• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Ach śpij kochanie...

no pochwaliłam moją ostatnio i mam - 2 noce z rzędu ryczy, wczoraj przez ponad godzinę łaziła po ciemku po całym mieszkaniu z rykiem okropnym... czyżby trójki.... albo ucho :-(
 
reklama
Dzisiejsza nocka byla cuuudowna....Julcia pierwszy raz od narodzin przespala cala noc:szok::laugh2:
Ale sie nad ranem zdziwilam ze mleczka nie wolala.....oby tak czesciej tylko....:blink:
super co jak WEronika pzespała pierwszy raz nocke to rano polecialam do niej sprawdzc czy oddycha:baffled:bo w takim wielkim szoku byłam że spała cała noc
u nas cały czas zasypianie przy kołysankach i dziś po raz pierwszy spała nie w łóżeczku tylko w łóżku takim
IKEA | Łóżka | Łóżka | SNIGLAR | Łóżko/ barierka

i spała bez żadnej pobudki do 6 rano :szok:
łóżeczko fajne tylko ja bym sie bała ze Weronika wypadnie bo ona wierci sie strasznie przez sen
 
łóżeczko fajne tylko ja bym sie bała ze Weronika wypadnie bo ona wierci sie strasznie przez sen

LENULKA ja tez bym sie bala gdyby LAila miala spac sama w takim wielkim lozu bo na pewno by spadla...:baffled:

no i ja też się bałam bo Lenka jak śpi do przekręca się o 180 stopni a tu zaskoczenie spała spokojnie bez żadnych szalenstw, zobaczymy czy to taka noc czy już wydoroślała do takiego łóżka ;-):-)
 
Dzisiejsza nocka byla cuuudowna....Julcia pierwszy raz od narodzin przespala cala noc:szok::laugh2:
Ale sie nad ranem zdziwilam ze mleczka nie wolala.....oby tak czesciej tylko....:blink:

no i ja też się bałam bo Lenka jak śpi do przekręca się o 180 stopni a tu zaskoczenie spała spokojnie bez żadnych szalenstw, zobaczymy czy to taka noc czy już wydoroślała do takiego łóżka ;-):-)
Brawo dziewczyny!:tak:
 
Super dziewczyny, może ja też się kiedyś doczekam, że Oli prześpi mi całą nockę, ale pewnie jak skończymy z cycaniem ;-)

Co do spania samodzielnie, to Oliwka śpi już dawno na normalnym tapczanie, w nocy z nami na szerokim, ale w dzień sama na wąskim (90 cm) u Pauliny w pokoju i nigdy nie spadła.
W razie czego na podłodze rozkładam zawsze taką długą poduchę, ale nigdy nie była potrzebna, w czasie snu się nie kręci (choć na dużym owszem) a jak się obudzi to sama wstaje, schodzi z tapczanika i przychodzi do naszego pokoju.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry