reklama

Ach śpij kochanie...

reklama
Też myślałam, że kaszka wpłynie na wydłużenie snu Wiktorii, ale u nas to chyba nie kwestia nasycenia tylko chęć przytulenia się, każe małej się budzić tak często:eek: Z kaszką przed kąpielą czy nie, budzi się tak samo.
 
U Bibinki też może się okazać to samo, ale spróbować warto.
Zresztą u nas też dziś w nocy to mógł być przypadek - oby nie!
Odpukać !!!
 
Też myślałam, że kaszka wpłynie na wydłużenie snu Wiktorii, ale u nas to chyba nie kwestia nasycenia tylko chęć przytulenia się, każe małej się budzić tak często:eek: Z kaszką przed kąpielą czy nie, budzi się tak samo.
U nas tak samo!Mały się budzi,parę łyków i na szczęście zasypia.Z kaszką,czy bez,zawsze tyle samo.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry