reklama

Ach śpij kochanie...

he he, no i Lusia spala 0d 18.0 do 8.00:-D:tak:
co prawda budzila sie kilka razy z placzem (nie wiem- sny albo piatki ida?)
ale jestem z niej dumna:tak:
 
reklama
A mu zasnęliśmy o 23.45,a o 6.00 już księciunio już nie spał:sorry2::baffled::rofl2:

A śpi w dzień?Bo ja bym mu chyba skróciła drzemkę w dzień:baffled:,jakby Kuba tak chodził póżno.Dla mnie osobiście to nawet niezdrowe,by dziecko szło spać po 22.00,podobno do północy najzdrowszy sen,mózg najlepiej sie rozwija...:tak:
 
reklama
o rany Justynka:szok: o tej porze to ja juz dawno kimam,a co bym miala dopiero dziecko kłaść:szok::dry:
Hubek naszczescie zasypia ostatnio równo o 20 więc mam jeszcze czas wieczorem popracować, ale o 22.30 juz padam i sie kładę spac:sorry2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry