reklama

Ach śpij kochanie...

reklama
Gosia, jak Ci Emilka zasnęła o 19tej? Wydawało mi się, że wyjeżdżałyśmy razem przed 19tą?

Oli wczoraj za to zasnęła o 23 (z Poznania wróciliśmy dopiero po 22, a w samochodzie nam w ogóle nie zasnęła!). A dziś rano wstała już o 8. Trochę mało spania jak na nią, pewnie dziś wcześnie padnie.
 
zasneła w aucie:tak:....w domu jak zerknęłam była 19 :00 może przed 19 zasneła bo nawet nie wiedziałam że śpi tak szybko padła :-D ja mam od Justyny 5 minut wiec pewnie od razu jak ruszyliśmy spała :tak:

a wstała dziś 8:30 :tak:
 
Heh nam Julka w drodze powrotnej tez nie usnela, a myslalam ze padnie od razu.
Za to po kompieli ledwo glowe do poduchy przylozyla juz spala:-D
Cojakis czas podzila sie i krzyczala....chyba snilo jej sie ze ktos jej zabawke zabiera...hehehe:-D;-)
 
Nuśka, pewnie Oliwka jej te zabawki zabierała we śnie, co?? :-D
Gosia, zapomniałam że Ty po paru minutach byłaś już w domu :sorry2:
Oliwka była tak pobudzona wrażeniami, że w samochodzie nie zmrużyła oka, cały czas gadała lub śpiewała, a i w domu trzeba było ją trochę wyciszyć. Całe szczęście, że nie zasnęła pod koniec trasy, czego się obawiałam, bo jak ją rozbierałam to wysypała jej się z ciuchów połowa piaskownicy Hubka :-D Jakby zasnęła, pewnie cały piasek znalazłby się w naszej pościeli.
 
u nas nocka w miare..ale za to sucha;-):tak::-)
w pociagu dzis tez zansłe na godzinke a teraz dopiero przyjechałysmy is ie zabieramy za mycie i lulu..ale młoda zmeczona jest niezle


na dworcu sara zoabaczyła tate.......piskkkkkkkk i "tatusssssssssssssssss moj":-)"az sie poryczałam:zawstydzona/y:"
 
U nas od kilku dni powrót do drzemki w ciągu dnia:tak: Widać że tego potrzebuje, a z zasypianiem wieczorem nie ma problemu.
Tak oto mogę chwilę odetchnąć, bo obaj śpią:-) Wreszcie cisza i spokój;-)
 
U nas od kilku dni powrót do drzemki w ciągu dnia:tak: Widać że tego potrzebuje, a z zasypianiem wieczorem nie ma problemu.
Tak oto mogę chwilę odetchnąć, bo obaj śpią:-) Wreszcie cisza i spokój;-)

To u nas podobnie - Milena spi w dzien, nie zawsze ale od czasu do czasu. Mi sie wydaje, ze Milke to akurat pogoda tzn. upal ,,meczy''. Cale dnie spedza na dzworze. A wieczorem, to roznie raz jest problem z polozeniem do lozka a raz nie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry