reklama

Ach śpij kochanie...

Piekna ma Milenka przerwe nocna:szok:.Konrad jak by usnal tak wczesnie,to potem jeszcze by sie obudzil wyspany i siedzielibysmy do 22-23...:no:
 
reklama
Kasiad ale z tego co pamiętam, to Oli dłużej rano śpi? Milena zazwyczaj budzi się 7 - 7:30, dzisiaj jakoś tak wyjątkowo długo pospała. Widać po jej rytmie że potrzebuje 12 godzin snu. Może jakbyś budziła Oliwcię troszkę wcześniej rano, to też wcześniej robiłaby się spiąca wieczorem?

U nas jest ciężko wieczorem, bo mała najchętniej chyba chodziłaby spać o 18 :szok: Kombinujemy zawsze żeby ją do 19 przetrzymać, bo jest przewazniej już padnięta. Ale będę chciała przestawić ja na późniejsze zasypianie, przynajmniej o godzinkę.... bo jak wróce do pracy to chcę pobyć z nią trochę dłużej, niż od 18 do 19, kąpiel i spać :-( A my z pracy wracamy około 18... więc co to jest, godzina dziennie z dzieckiem? :szok::-(
 
Joasiek, rzeczywiscie Oli śpi rano do 9-10. Dziś rano się obudziła np o 9 i sobie leżała, ale zaczęła gadolić do siebie i łapać mnie za dłoń i też mnie siłą rzeczy obudziła. Ale takie pobudki są zdecydowanie milsze niż takie z marudzeniem.
Budzenie jej wcześniej daje tylko tyle (juz to przerabialismy), ze zasypia częściej w ciągu dnia, bo 3 razy a nie 2. Myślę, że to chodzenie spać na noc o 22-23 jest przez to, że śpi z nami w pokoju. Mi to w sumie nie przeszkadza, bo prawdę powiedziawszy wolę pospać rano dłużej.
 
Staś w ciągu dnia dość dużo śpi, a nocami ciągle dużo je... Ja nie wiem czy to się kiedyś zmieni:eek::crazy: Upały nam strasznie przeszkadzają... Chyba za radą Gosi, naleję małemu wody do wanienki to się popluska...
 
Staś w ciągu dnia dość dużo śpi, a nocami ciągle dużo je... Ja nie wiem czy to się kiedyś zmieni:eek::crazy: Upały nam strasznie przeszkadzają... Chyba za radą Gosi, naleję małemu wody do wanienki to się popluska...
u nas podobnie w nocy - Wiki budzi się nadal parę razy na cycusia, ale w dzień mała, śpi niewiele 3 razy po 10-20 min:confused2:
 
;-)U nas dzisiaj bylo super w nocy:-pJulcia poszla spac o 22. Obudzila sie ok2 na jedzonko, usnela i spala do 5.50....Znowu jedzonko i spala do 10:szok:
Ale sie wyspalam..hoho:-D
Ostatniej nocy wydaje mi sie, ze bylo jej za goraco....dzisiaj Julcie ubralam tylko w sam rampersik z cieniutkiej bawelny i spala niczym nie przykryta....przy otwartym balkonie.... i tak bylo super:tak:
 
Oliwka tez dzis w nocy spała w samym bodziaku i bosych stópkach bez przykrycia. Jak ją przykryłam pieluszką tetrową odrazu się odkopała.
 
reklama
a Szymonek dzis nagle zaczal plakac i to jak mocno oczka zamkniete cycka nie chcial swiatlo nie pomoglo ryczal az lzy lecialy i po 15 minutach cisza i przykleil sie do cycka. nie wiem co mu sie stalo tez byl cienko ubrany i spimy przy otwartym balkonie i nad ranem o 5 znow poplakal strasznie i po chwili zlapal cycka.

az mnie troche zmartwil tym swoim plakaniem.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry