reklama

Ahhh te porody. ;-)))

reklama
No dzięki dziewczyny bo u nas to tak naprawde niewiem w czym sie rodzi,ale wiem ze po porodzie mozna leżeć w swoich koszulach i dlatego każą wziąść aż 3 rozpinane.
 
Natalko wszystko zależy od szpitala. Ja rodziłam w swojej dłuższej podkoszulce, takiej że jakby się bardzo zapaprała, to mogłabym ją wyrzucić, ale powiem Ci, że miałam jedną niezbyt dużą plamę na tyłku i mąż doprał ją bez problemu. ;D
 
jak rodziłam zuzię to też pisało ze mamy wziąść wszystko a jak sie potem okazało wszystko dostałyśmy, łącznie z ciuszkami dla mnie, dziecka i przyborami toaletowymi też ale wole być przygotowana i spakowałam wszystko.
 
Jak ja byłam w szpitalu obejrzeć porodówkę to powiedziano mi ze trzeba mieć swoją starą bylejaką koszulę bo tam nie dają szpitalnych.
 
ja też wolałam pierwszą dobę po w tej szpitalnej leżeć.. swoich wolałam nie brudzić .. coby mieć mniej roboty po powrocie do domu z praniem :D

no i faktycznie zależy od szpitala.. a nawet od oddziału.. na położnictwie normalnym wszystko dla dzieci było, a tam gdzie ja leżałam - czyli na septycznym.. czasem nawet poapieru w toalecie brakowało a dla dzieci nic nie było..
nie wiem od czego to zależy.
 
reklama
Dziewczynki po porodach czy bóle porodowe to jest tez uczucie że coś cię kłuję.Mam twardy brzuch czasami boli przy tym,a chwilami cos mnie jeszcze kłuje. Co to znaczy? :-[
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry