reklama

Ahhh te porody. ;-)))

Ja teraz poczytałam jeszcze raz o porodzie Renee i u niej było tak ze wypadł czop, wystąpiły skurcze a wody odeszły dopiero na porodówce ::) ::) i być tu mądrym!! ehhhhhhhhhh niech sie już coś zacznie no!!!! :P
 
reklama
mycha a mnie ostatnio dobila moja mama, ktora powiedziala mi ze jej przy zadnym porodzie (a rodzila 3 razy) nie odeszly wody ??? i ja sie teraz boje ze u mnie tez tak bedzie, a jednak gdyby odeszly bylby to jakis konkretny sygnal
 
Luczynka moja mama identycznie .3 porody i musiała byc przekuwana. Moja siostra podobnie. U mnie mała głowką leży na wylocie i tez myślę że zablokowała. I poczym poznamy że to juz?
 
mnie lekarz powiedział, że tylko u około 30% kobiet odchodzą wody przed porodem :(
Więc jak tylko coś mnie będzie niepokoić będę jeździć do niego czy to już.
och, żeby już!!!
 
U mnie tak jak u Baski, trzeba mieć własne koszule, ale tak poza tym to resztę daja oni, nawet te wielkie podpachy :) i dla dzidzi tez nie trzeba niczego brać, póki jest w szpitalu, zobaczymy jak to bedzie wygladać w praniu :)
 
Dziewczynki ale te prawdziwe skurcze to każa z nas rozpozna - zapewniam, a przeciez nie urodzimy przy drugim skurczu tak więc nie martwcie się. Mi też wody nie odeszły same tylko mi położna przekuła.
 
reklama
ee nie musicie za każdym razem płacić ginowi.. można zawsze na izbę przyjęc do szpitala się zgłosić i powiedzieć co i jak.. ich obowiązkiem jest zrobić wtedy KTG i zbadać pacjentkę.. i potwierdzą że się poród zaczał lub rozwieją wątpliwości..
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry