Jacek_i_Jagoda
Fanka BB :)
dziunka Dziękuję, pomogło wygrzanie przy piecu+ketonal. No połamało głupka bo spał na ziemi zamiast w budzie na dywaniku.
maxwell Bardzo dziękujemy
martolinka specjalnie dla Ciebie:
Zobacz załącznik 425575ja z Dobrusią rok temu miała rok i 2 mies na wzgórzu za domem
Zobacz załącznik 425576rosnący (naprawdę) śnieg
dla wszystkich z zeszłego roku Dobrusia:
Zobacz załącznik 425577
To już tradycja naszych dzieci Miriam miała Podhalana o imieniu Krywań miał takiego powera że razem z kolegą jeździła.
maxwell Bardzo dziękujemy
martolinka specjalnie dla Ciebie:
Zobacz załącznik 425575ja z Dobrusią rok temu miała rok i 2 mies na wzgórzu za domem
Zobacz załącznik 425576rosnący (naprawdę) śnieg
dla wszystkich z zeszłego roku Dobrusia:
Zobacz załącznik 425577
To już tradycja naszych dzieci Miriam miała Podhalana o imieniu Krywań miał takiego powera że razem z kolegą jeździła.

może się zamienimy miejscem zamieszkania?
Naszą Julię ciągnął na sankach nasz psiak Ramzes - wilczurowaty, niestety fotek w akcji nie mam:-( Mieszkaliśmy wtedy pod lasem, trzeba było przez niego przejść by dotrzeć do jeziora. Ramzes świetnie się sprawdzał :-) też był właśnie typem psa, któremu było wszystko obojętne (albo i nie hehe), w każdym razie dzielnie znosił Julki pieszczoty, mogła mu głowę wsadzić do pyska a on by nawet nie warknął.