reklama

Amniopunkcja robić czy nie?

Tak, kamień z serca, ulga niesamowita. Nie znam sie na tym, ale jeżeli wiadomo czego konkretnie szukamy pierwszego to czy nie mozna własnie badać pod tym kątem tych próbek?
 
Ostatnia edycja:
reklama
tak to prawda, dziekuję bardzo, Ty tez będziesz sie cieszyć :) Ja dopiero później przeczytałam że miałaś amino na Polnej, ja też,ale tydzień wczesniej. Powiedz czy Twoje nazwisko nie zaczyna się na literę J?
 
Bo jak dzwoniłam na Polną to kobieta pomylila mnie zTobą i powiedziała że mam się tak nie denerwować, kilka komórek ok, już mąż dzwonił, no więc jak powiedziałaś że właśnie dzwonił mąż no to skojarzyłam że to mozesz być Ty, Moje nazwisko też na J. Ale historia! A do jakiego lekarza chodzisz?
 
Ja do dr Rabiegi super kobieta, słuchaj dzwoń juz sobie w poniedziałek, nie czekaj tego ustalonego przez nich czasu, napewno będą mieli juz coś więcej. Ja miałam dzwonic po trzech tyg od zabiegu, ale oczywiście nie wytrzymałam i zadzwoniłam po dwóch tyg i dwóch dniach, no i potem dzwoniłam co dwa dni albo nawet codziennie i zawsze juz coś więcej było, one to rozumieją że my umieramy z nerwow. Trzymam kcuki za twoje dzieciątko
 
tak leże, ale czuję sie juz lepiej, w czwartek idę do lekarza, może będę się mogła już "pionizować". Napisz koniecznie jak będziesz cos wiedziała, a kiedy dokładnie miałaś robiona punkcję?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry