blanny
Fanka BB :)
Bardzo dużo lekarzy, szczególnie prywatnych, poleca nifty lub sanco, bo mają podpisane na nie kontrakty.Czyli są lekarze dla których jedynym rozwiązaniem nie jest aminiopunkcja. W którym teraz jesteś tygodniu?
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Bardzo dużo lekarzy, szczególnie prywatnych, poleca nifty lub sanco, bo mają podpisane na nie kontrakty.Czyli są lekarze dla których jedynym rozwiązaniem nie jest aminiopunkcja. W którym teraz jesteś tygodniu?
dziękuję,że pytasz i przepraszam ,że dopiero pisze.Co u Ciebie Kochana?
dziękuję,że pytasz i przepraszam ,że dopiero pisze.
U nas coraz więcej złych wiadomości i tak jak do tej pory trzymałam się dobrze i wierzyłam,że córeczka będzie zdrowa tak teraz nie mam już złudzeń ,że tak będzie i średnio sobie z tym radze... W środę mam kolejna wizytę u kardiologa , miałam rezonans magnetyczny żeby znaleźć lewa tętnice podobojczykowa , której nie udało się na USG znaleźć . Wyniki poznam na wizycie . Wczoraj dowiedziałam się ,że u córeczki nie znaleziono grasicy co wskazuje niestety na zespół diGeorge'aa w związku z brakiem grasicy będzie dzieciaczkiem bardzo chorowitym ... Płacze na samą myśl o tym wszystkim. Dziś zaczynam 33tc i cholernie boję się tego wszystkiego.
Myślałaś może , a może już to zrobiłaś nad jakimś spotkaniem z rodzicami , którzy maja dziecko z zespołem diGeorge’a?dziękuję,że pytasz i przepraszam ,że dopiero pisze.
U nas coraz więcej złych wiadomości i tak jak do tej pory trzymałam się dobrze i wierzyłam,że córeczka będzie zdrowa tak teraz nie mam już złudzeń ,że tak będzie i średnio sobie z tym radze... W środę mam kolejna wizytę u kardiologa , miałam rezonans magnetyczny żeby znaleźć lewa tętnice podobojczykowa , której nie udało się na USG znaleźć . Wyniki poznam na wizycie . Wczoraj dowiedziałam się ,że u córeczki nie znaleziono grasicy co wskazuje niestety na zespół diGeorge'aa w związku z brakiem grasicy będzie dzieciaczkiem bardzo chorowitym ... Płacze na samą myśl o tym wszystkim. Dziś zaczynam 33tc i cholernie boję się tego wszystkiego.
Polecam Ci zerknąć na stronkę polskiego stowarzyszenia 22q11 które zrzesza rodziców dzieci z zespołem diGeorga (inaczej mikrodelecja 22q11). Tam dostaniesz full wsparcia i wiedzy, także od dorosłych osób z tym schorzeniem.dziękuję,że pytasz i przepraszam ,że dopiero pisze.
U nas coraz więcej złych wiadomości i tak jak do tej pory trzymałam się dobrze i wierzyłam,że córeczka będzie zdrowa tak teraz nie mam już złudzeń ,że tak będzie i średnio sobie z tym radze... W środę mam kolejna wizytę u kardiologa , miałam rezonans magnetyczny żeby znaleźć lewa tętnice podobojczykowa , której nie udało się na USG znaleźć . Wyniki poznam na wizycie . Wczoraj dowiedziałam się ,że u córeczki nie znaleziono grasicy co wskazuje niestety na zespół diGeorge'aa w związku z brakiem grasicy będzie dzieciaczkiem bardzo chorowitym ... Płacze na samą myśl o tym wszystkim. Dziś zaczynam 33tc i cholernie boję się tego wszystkiego.
Do ryzyk też inne pomiary są brane i może to to.Hej Dziewczyny. Wiem, że tu dużo mądrych głów.
Miałam USG prenatalne w 12+2, dziecko wg pomiarów 13+0, ale ciąża na pewno nie jest starsza, bo musiałoby to być wtedy niepokalane poczęcie.
Mam 33 lata.
Kość nosowa obecna, NT 2.5, crl 66.6.
Ryzyka skorygowane
21 - 1:111
18 - 1:2814
13 - 2451
Beta HCG 0.937 mom
Pappa 0.340 mom
Pi 1.140 mom
3 lata temu z synkiem przy bardzo podobnej becie (0.843 mom) i pappie (0.386) oraz pi (1.062) miałam ryzyka zupełnie inne, kolejno 1:7374/>1:20000/1:18954.
Nie mam pojęcia czemu te skorygowane mi nagle teraz takie wyskoczyły, szczególnie zD. O co chodzi? Dr powiedziała, że to przez biochemię. Ale przy bardzo podobnej biochemii wyniki skorygowane miałam super, duże niższe niż te podstawowe. A teraz sytuacja odwrotna. :/
Wiecie, o co może chodzić?
Ogólnie ja nie chcę amniopunkcji robić, do nipt mam mieszane uczucia, a mąż kategorycznie nie chce nipt. No i trochę w kropce jestem.![]()
Z ciekawości, czemu mąż kategorycznie nie chce nipt?Hej Dziewczyny. Wiem, że tu dużo mądrych głów.
Miałam USG prenatalne w 12+2, dziecko wg pomiarów 13+0, ale ciąża na pewno nie jest starsza, bo musiałoby to być wtedy niepokalane poczęcie.
Mam 33 lata.
Kość nosowa obecna, NT 2.5, crl 66.6.
Ryzyka skorygowane
21 - 1:111
18 - 1:2814
13 - 2451
Beta HCG 0.937 mom
Pappa 0.340 mom
Pi 1.140 mom
3 lata temu z synkiem przy bardzo podobnej becie (0.843 mom) i pappie (0.386) oraz pi (1.062) miałam ryzyka zupełnie inne, kolejno 1:7374/>1:20000/1:18954.
Nie mam pojęcia czemu te skorygowane mi nagle teraz takie wyskoczyły, szczególnie zD. O co chodzi? Dr powiedziała, że to przez biochemię. Ale przy bardzo podobnej biochemii wyniki skorygowane miałam super, duże niższe niż te podstawowe. A teraz sytuacja odwrotna. :/
Wiecie, o co może chodzić?
Ogólnie ja nie chcę amniopunkcji robić, do nipt mam mieszane uczucia, a mąż kategorycznie nie chce nipt. No i trochę w kropce jestem.![]()
USG było ok, ale ryzyka są dużo wyższe niż podstawowe. Podstawowe zd miałam prawie 1:400 a skorygowane mam 1:111.Z ciekawości, czemu mąż kategorycznie nie chce nipt?
Skorygowane biorą pod uwage wynik z krwi i z USG, więc nie możesz patrzeć tylko na podobne wyniki z krwi. Jesteś starsza o 3 lata, to też pewnie miało wplyw.
Jeżeli USG było ok i jeżeli wyniki skorygowane są z mniejszym ryzykiem niż podstawowe, to bym sie nie przejmowała.
Rozumiem. Ja amnio nie chcę, bo nie będę mogła się po nim oszczędzać a z moim szczęściem stracę ciążę.Do ryzyk też inne pomiary są brane i może to to.
Ja miałam amnio 2x.
Mam córkę z wadą genetyczną i teraz spodziewam się zdrowej córki