thepaszkov
Fanka BB :)
Mogę spytać czy pierwsze USG było zupełnie bez zarzutu? Pappa nic nie wskazała?Ja robiłam obie amnio po polowkowych.
1. Dopiero Na polowkowych 3 markery do zd.
2. Mąż mógł tak urlop wziąć
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Mogę spytać czy pierwsze USG było zupełnie bez zarzutu? Pappa nic nie wskazała?Ja robiłam obie amnio po polowkowych.
1. Dopiero Na polowkowych 3 markery do zd.
2. Mąż mógł tak urlop wziąć
Pierwsze prenatalne było ok.Mogę spytać czy pierwsze USG było zupełnie bez zarzutu? Pappa nic nie wskazała?
ja do sanco nie musiałam odstawiać.Dziewczyny, a wiecie może czy przed testem nipt np sanco trzeba odstawić acard? Biorę 150 na noc, zaleciła mi lekarka po obliczeniu ryzyk
Dziękuję Ci serdecznie za odpowiedźja do sanco nie musiałam odstawiać.
Ryzyko teraz masz wysokie że względu na nt na granicy normy. Takie nt bardzo podwyższa ryzyko podstawowe.Dziękuję Ci serdecznie za odpowiedź
Tak myślałam, że chodzi o nt. Lekarka mnie uspokajała, że ono jest na górnej granicy normy i to wyniki krwi podniosły ryzyka. Ale od razu mi to nie pasowało. DziękiRyzyko teraz masz wysokie że względu na nt na granicy normy. Takie nt bardzo podwyższa ryzyko podstawowe.
Ja miałam podobną biochemię w ciąży pojedynczej pappa 0.3 beta coś 0.7. Urodziłam w 34 tyg cc ratujące życie miałam rozległy zawał łożyska od 28 tyg zahamowanie wzrostu. Robiłam nifty i amniopunkcję bo miałam ryzyko t13 1:101Cześć dziewczyny
Jestem w 12+0 ciąży bliźniaczej 2k2o. Wczoraj mieliśmy USG prenatalne, dwa dni przed USG krew pobrana na pappę.
dzieci są troszkę większe niż to wynika z om - jedno 12+6 drugie 12+2 na dzisiaj.
Jeden dzidziuś (większy) leżał wzorowo, wszystko pomierzone jak trzeba, NT w normie (1,8 przy crl 65),nosek jest, wszystkie organy wewnętrzne ok, tętno 156
Drugie dziecko (mniejsze) było ściśnięte, nie chciało się za bardzo obrócić. Udało się uwidocznić kość nosową, narządy wewnętrzne ok, tętno 158, ostatecznie udało zmierzyć się przeziernosc natomiast lekarka podkreśliła że dziecko nie było idealnie ułożone do zrobienia tego pomiaru. NT 2.1 (lub 2.0 na dwóch raportach mam dwie różne dane) przy crl 60.
Dla drugiego dziecka wyszło nam ryzyko pośrednie zespołu downa1:557, na co zdaniem lekarki duży wpływ miała biochemia. Pappa odpowiadająca 0,374 MOM, beta 0,680 MOM. Do tego badaliśmy łożyskowy czynnik wzrostu i tu wyszło 0,548 MOM.
Lekarka sugeruje amniopunkcję.
Możecie podzielić się jak to u Was wyglądało? Nie ukrywam, że trochę odchodzę od zmysłów… pobraliśmy od razu krew na NIFTY PRO i czekamy na wyniki. Będę wdzięczna za Wasze historie. Lekarkę trochę martwi też różnica wielkości, do tej pory dzieci rosły raczej równo
Przy takim ryzyku szczerze mówiąc nie zrobiłabym amniopunkcji. Szczególnie przy dobrym USG, a generalnie takie masz. Nt jest w normie, kość nosowa jest, tętno ok.Cześć dziewczyny
Jestem w 12+0 ciąży bliźniaczej 2k2o. Wczoraj mieliśmy USG prenatalne, dwa dni przed USG krew pobrana na pappę.
dzieci są troszkę większe niż to wynika z om - jedno 12+6 drugie 12+2 na dzisiaj.
Jeden dzidziuś (większy) leżał wzorowo, wszystko pomierzone jak trzeba, NT w normie (1,8 przy crl 65),nosek jest, wszystkie organy wewnętrzne ok, tętno 156
Drugie dziecko (mniejsze) było ściśnięte, nie chciało się za bardzo obrócić. Udało się uwidocznić kość nosową, narządy wewnętrzne ok, tętno 158, ostatecznie udało zmierzyć się przeziernosc natomiast lekarka podkreśliła że dziecko nie było idealnie ułożone do zrobienia tego pomiaru. NT 2.1 (lub 2.0 na dwóch raportach mam dwie różne dane) przy crl 60.
Dla drugiego dziecka wyszło nam ryzyko pośrednie zespołu downa1:557, na co zdaniem lekarki duży wpływ miała biochemia. Pappa odpowiadająca 0,374 MOM, beta 0,680 MOM. Do tego badaliśmy łożyskowy czynnik wzrostu i tu wyszło 0,548 MOM.
Lekarka sugeruje amniopunkcję.
Możecie podzielić się jak to u Was wyglądało? Nie ukrywam, że trochę odchodzę od zmysłów… pobraliśmy od razu krew na NIFTY PRO i czekamy na wyniki. Będę wdzięczna za Wasze historie. Lekarkę trochę martwi też różnica wielkości, do tej pory dzieci rosły raczej równo