Hej Dziewczyny!
Witaj Malfi-gratuluję ciąży.Jestem już trochę w temacie

renatalnym",bo jestem w ciąży po raz 5,a od 2ej ciąży przerabiałam wszystkie badania,typu PAPPA,amniopunkcja, USG genetyczne ,więc w razie pytań służę informacją.
Kyleza,Azula,Anka-witajcie!
Ostatni mój wpis był trochę ogólnikowy,bo nie byłam pewna czy ktoś tu "mieszka" i czy będzie jakiś odzew.Widzę jednak,że trochę się tu dzieje.
Pozwolę sobie na odrobinę szczerości i przedstawię wam trochę moją sytuację:
1ciążę poroniłam w 7tc(nie wiadomo czemu),
2ciążę postanowiłam zbadać bardziej wnikliwie no i był Pappa(zły) póxniej amniopunkcja 17tyg,dwa tyg póżniej wyniki wykazały ciążę z Zespołem Downa no i zdecydowałam się na terminację ciąży(przepraszam jeśli uraziłam czyjeś uczucia religijne,
3ciąża-wszystkie genetyczne badania,amnipunkcja i tak naprawdę dopiero po dobrych wynikach,czyli od 20tyg byłam w stanie cieszyć się z ciąży.Mam cudowną,zdrową córeczkę.
4ciąża-początek ciąży pechowy bo podłapałam od córki Mononukleozę i z obawy przed powikłaniami anów porobiłam badania.Z dobrymi wynikami amnipunkcji zadzwonili do mnie jak już byłam w szpitalu,dzień później dostałam skurcze porodowe i w 19tyg poroniłam.
5ciąża-obecnie.Od samego początku(odpukać) przebiega bez problemów,żadnych plamień,nawet nie miałam kataru.Test PAPPA wyszedł ok,ale ten test daje tylko 70% pewności,więc zdecydowałam się na amnio bo do konca ciąży bałabym się będę w 30% które maja pecha.
Trochę się rozpisałam.Chociaż w poniedziałek podchodzę do amnio po raz czwarty to i tak się boję.Nie jest to przyjemne badanie no i ryzyko poronienia wynosi 1%(niewiele ale zawsze).
Pozdrawiam was wszystkie i trzymam za was kciuki no i dziękuję za wasze kciuki z góry.
ZApomniałam dodać że mam 32lata