nie tutaj chyba tego nie robią ja mieszkam w Londynie - tu zaproponowano mi 3 opcje pierwsza to amniopunkcja , druga to pobranie wód płodowych i trzecia to badanie krwi czyli test NIFTY --- zdecydowalismy z mężem ze zrobimy test poniewaz w dwóch pierwszych opcjach powiedziano nam ze jest ryzyko poronienia po badaniu a test NIFTY to pobranie krwi z żyły - bardzo drogi dlatego ze próbkę krwi wysyłają do Kaliforni my płaciliśmy 500funtów - wiem ze w Polsce też jest on już wykonywany . Pozdrawiam