reklama

Amniopunkcja robić czy nie?

reklama
Cześć Dziewczyny,

Śledzę wasze forum od niedawna, właściwie to od momentu, w którym sama zdecydowałam się na amniopunkcje. Długo się zbierałam, żeby założyć konto, ale ciągle nie byłam do końca pewna.

W moim przypadku zaczęło się od zbyt dużej przeziernosci karkowej - 4 mm, pani dr ja zbadala, choć potem stwierdziła, że dziecko jest jeszcze trochę za małe by to sprawdzać.
Dwa tygodnie później było już odpowiedniej wielkości i NT wyszło 3mm. Z tym poszłam na Papp'a i po wszystkich wynikach wyszło podwyższone ryzyko ZD.
W pierwszej ciąży nie było żadnych problemów, mam przecudownego syna, a teraz umieram ze strachu. Choć staram się nie myśleć o tym, że coś może być nie tak...

Amniopunkcje wykonywał dr Puzio w klinice Invicta w Gdańsku. Na wynik musze czekać aż do 21 czerwca na wizycie u genetyka. Czy któraś z Was też może była w invikcie i orientuje się czy dzwonią szybciej z wynikami?
 
Jakie masz ryzyko skorygowane?Ile masz lat?i czy lekarz proponuje te amniopunkcje u siebie prywatnie?


Ryzyko skorygowane mam 1:15979 dla trisomii 21, 1:20000 dla trisomii 18 i 1:20000 dla trysomii 13. Lat mam 28. Ale u mojego męża wykryto nieprawidłowy kariotyp. Tyle że jestem po dwóch promieniach które miały miejsce w 7 tc. A teraz jestem w 15 póki co wszystko dobrze i lekarz się obawia tego ryzyka że amniopunkcja może spowodować poronienia i wszystko poleci. Nie wiem co robić w tej sytuacji.
 
Ryzyko skorygowane mam 1:15979 dla trisomii 21, 1:20000 dla trisomii 18 i 1:20000 dla trysomii 13. Lat mam 28. Ale u mojego męża wykryto nieprawidłowy kariotyp. Tyle że jestem po dwóch promieniach które miały miejsce w 7 tc. A teraz jestem w 15 póki co wszystko dobrze i lekarz się obawia tego ryzyka że amniopunkcja może spowodować poronienia i wszystko poleci. Nie wiem co robić w tej sytuacji.
Skonsultuj się z genetykiem. Ginekolog może nie wiedzieć dokładnie jak dziedziczy się dana wada ani czy amniopunkcja ją wykaże.
 
Dzięki dziewczyny za pomoc. Spróbuję się gdzieś umówić na wizytę i zobaczymy co mi powie.

Jasne ze to trzeba sprawdzić bo z ryzyka zupełnie nie ma potrzeby robić badań! Ryzyko poronienia masz jakieś 1 na 200 a tu zdecydowanie mniejsze ryzyko wad!!!
Skonsultuj się i ja bym tak łatwo nie szła na amnio bez ryzyka

Moje wynosiło 1:236 i sama się zastanawiam czy iść bo bałam się poronienia
Z twoimi wynikami i prawidłowym usg skupiłabym się na relaksie w ciąży po tamtych poronieniach

Powodzenia :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry