PowodzeniaJade odebrać wyniki SANCO! Stresik jest![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
PowodzeniaJade odebrać wyniki SANCO! Stresik jest![]()
GratulujęZdrowy chłopak! ❤
Ja.cie oceniac nie mam.zamiaru bo.bym.zrobila.dokladnie to samo. Poki jestesmy to mamy gwarancje ze.bylaby opieka. Pozniej to jak pozostawienie na pastwe losu. Nie wiadomo kto sie zajmie. Itp. To zaden egoizm. Wg mnie rozsadek.
Jak zaczelas badania od tej strony to ja bym jeszcze w tym tyg na prenatalne prywatnie sie udala. Niech lekarz na spokojnie zobaczy co z plodem. Czy te powiekszone nerki to cos powaznego. Bo ja mam wrażenie czytajac u ciebie opisówke ze lekarz zrobil to na odpierdol.
Jak potwierdzi ci jakąs nie prawidlowosc ale z usg a nie samej statystyki pappy- to bym na amino poszla. Tylko i wylacznie gdy z usg samego.cos powie ze nie tak.
Jak powie ze wsio oki. To dla spokoju swojego zrobiłabym.niftypro zeby wykluczyc wtedy wszystkie mozliwe zaburzenia genetyczne.
Jakby co to podaje ci gdzie ja sie zglosilam-.533 090 626 masz tu tel na nifty. 200 zaliczka. 50 w dniu pobrania. Reszta do 3.dni po.pobraniu. Na pobranie czekałam.2 dni. A na wynik 7 dni kalendarzowych.
Chcę się wtrącić co do rozsądku. Mam dwoje dzieci. Starszy syn lat 10 niepełnosprawny intelektualnie w stopniu lekkim ma zespół wad wrodzonych wynikający z abberacji chromosomowej. Oczywiście żadna zwykła amniopunkcja by jej nie wykazała, tylko badanie mikromacierzy Acgh( kilka dziewczyn miało ale chyba za to badanie dopłacało). Drugi syn ma 1,5 roku jest zdrowy, póki co bo przecież może wszyto się stać. Miałam amnipunkcję, która związana była z słabo widoczną kością nosowa i wadami starszego syna. Kiedyś myślałam, że starszy syn to ciężar dla młodszego brata (widać jestem z mężem egoistką skoro mamy 2 dziecko, na które spadnie opieka nad bratem). Dziś widzę ile starszy brat wnosi do życia młodszego brata. Życie pisze własne scenariusze. Kiedyś nas zbraknie i dołożymy wszelkich starań by starszy syn był w miejscu gdzie ktoś nim się zaopiekuje a młodszy syn go odwiedzi. To rola rodziców zadbać o dzieci.
Każdy ma pro wyboru, opieka i życia z dzieckiem niepełnosprawnym nie jest dla każdego. Trzeba mieć silny charakter i umieć rezygnować z przyjemności dla dziecka. Czasem zamiast wakacji trzeba wydać kasę na badania i lekarzy. W Polce trzeba walczyć o wszystko. To nie jest proste.
Zdrowy chłopak! [emoji173]️
czytam Pani post i jest on o mnie o Nas, identyczna sytuacja życiowa,podobne myśli co będzie później i ten strach,
Chcę się wtrącić co do rozsądku. Mam dwoje dzieci. Starszy syn lat 10 niepełnosprawny intelektualnie w stopniu lekkim ma zespół wad wrodzonych wynikający z abberacji chromosomowej. Oczywiście żadna zwykła amniopunkcja by jej nie wykazała, tylko badanie mikromacierzy Acgh( kilka dziewczyn miało ale chyba za to badanie dopłacało). Drugi syn ma 1,5 roku jest zdrowy, póki co bo przecież może wszyto się stać. Miałam amnipunkcję, która związana była z słabo widoczną kością nosowa i wadami starszego syna. Kiedyś myślałam, że starszy syn to ciężar dla młodszego brata (widać jestem z mężem egoistką skoro mamy 2 dziecko, na które spadnie opieka nad bratem). Dziś widzę ile starszy brat wnosi do życia młodszego brata. Życie pisze własne scenariusze. Kiedyś nas zbraknie i dołożymy wszelkich starań by starszy syn był w miejscu gdzie ktoś nim się zaopiekuje a młodszy syn go odwiedzi. To rola rodziców zadbać o dzieci.
Każdy ma pro wyboru, opieka i życia z dzieckiem niepełnosprawnym nie jest dla każdego. Trzeba mieć silny charakter i umieć rezygnować z przyjemności dla dziecka. Czasem zamiast wakacji trzeba wydać kasę na badania i lekarzy. W Polce trzeba walczyć o wszystko. To nie jest proste.
Dziękuję za Twój wpis!
Jako ludzie mamy tendencję do zakładania, że dzieci nas przeżyją, że te które się zdrowe urodziły już zawsze takie będą, że nie można na nich zrzucać ewentualnej opieki nad rodzeństwem, itd
Tylko tak naprawdę kto z nas wie jak się życie ułoży? Niedawno był wypadek gdzie młoda matka zginęła na przejściu dla pieszych idąc z dwójką dzieci - nie będzie miała szansy ani sama zapewnić opieki ani znaleźć nikogo na swoje "zastępstwo"; mnóstwo chorób czy wypadków sprawia że zdrowy człowiek czy dziecko nagle jest uzależniony od innych itd - życie nie jest przewidywalne. Wydaje nam się że będziemy długowieczni, zawsze sprawni fizycznie i psychicznie, że coś raz nam dane nigdy nie zostanie odebrane.
Wszystkiego dobrego dla Waszej rodziny!