reklama

Amniopunkcja robić czy nie?

Mi nic nie podali ani przed ani po...jedynie zastrzyk immunoglobuliny bo mamy konflikt krwi z mezem. Zadnej nospy, antybiotyku nic. Kontrole mam miec 2 tyg po zabiegu czyli juz w przyszlym tyg. Czytalam ze do 3 tyg moga wystapic dzialania niepozadane, wiec znowu rozne informacje hehe. Ja mialam wklucie praktycznie pod pepkiem.
Ja wlasnie nie wiem czy czuje ruchy. Cos tam bulgocze dziwnie takie jakby bable mnie kopaly no nie wiem. Nie jestem pewna czy to to 🤷🏼‍♀️
 
reklama
Mi nic nie podali ani przed ani po...jedynie zastrzyk immunoglobuliny bo mamy konflikt krwi z mezem. Zadnej nospy, antybiotyku nic. Kontrole mam miec 2 tyg po zabiegu czyli juz w przyszlym tyg. Czytalam ze do 3 tyg moga wystapic dzialania niepozadane, wiec znowu rozne informacje hehe. Ja mialam wklucie praktycznie pod pepkiem.
Ja wlasnie nie wiem czy czuje ruchy. Cos tam bulgocze dziwnie takie jakby bable mnie kopaly no nie wiem. Nie jestem pewna czy to to 🤷🏼‍♀️


To mialas zupelnie inaczej wkuwane niz ja.. ja mialam tak na wysokosci pepka ale z prawej strony tak bardziej z boku.. akurat sie to udalo bo dzieciaczek byl z lewej strony schowany wiec byl daleko od igly..
Ja na poczatku tez czulam takie bulgotanie a jak trzymalam reke na brzuchu to momentami czulam jakby mi cos tam przejezdzalo... teraz w wiekszosci sa to takie uklucia lekkie jakby kopniaki.. i uczucie latania w brzuchu motyla coraz mocniejsze.. gilgotanie od srodka jak ja to nazywam :P
 
przepraszam, ale obserwuje id kilku dni. I jak macie juz wyniki?
No u mnie sie pokielbasilo. Czekalam na wyniki, odchodzilam od zmyslow od wtorku. Nerwy takie...po czym wczoraj zadzwonilam i zaczeli sprawdzac bo juz dawno wynik fisha powinien byc. Okazalo sie ze probki nie pojechaly na fisha bo oddzial ktory mnie przyjmowal nie dostarczyl odpowiednich dokumentow i jakis nieznany mi lekarz nie zaznaczyl na glownym dokumencie ze chce fisha...tak wiec czekam na wyniki normalnego hodowania jeszcze ze 2tyg pewnie. Wszystko zalezy od tego jak szybko komorki beda chcialy sie hodowac. Eh. Caly tydz praktycznie w nerwach. Tak wczoraj plakalam. Mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze i z wynikami i z dzidzia bo stresu i nerwow tyle jej dalam ze szkoda gadac :(
 
No u mnie sie pokielbasilo. Czekalam na wyniki, odchodzilam od zmyslow od wtorku. Nerwy takie...po czym wczoraj zadzwonilam i zaczeli sprawdzac bo juz dawno wynik fisha powinien byc. Okazalo sie ze probki nie pojechaly na fisha bo oddzial ktory mnie przyjmowal nie dostarczyl odpowiednich dokumentow i jakis nieznany mi lekarz nie zaznaczyl na glownym dokumencie ze chce fisha...tak wiec czekam na wyniki normalnego hodowania jeszcze ze 2tyg pewnie. Wszystko zalezy od tego jak szybko komorki beda chcialy sie hodowac. Eh. Caly tydz praktycznie w nerwach. Tak wczoraj plakalam. Mam nadzieje ze wszystko bedzie dobrze i z wynikami i z dzidzia bo stresu i nerwow tyle jej dalam ze szkoda gadac :(


To teraz obydwie czekamy na calosciowy wynik amniopunkcji ! Musimy wymyslic co bedziemy robic przez ten czas zeby nie zwariowac ! Trzeba zajac czyms mysli i jakos zorganizowac czas zeby w miare mozliwosci szybko nam uplynal !! :)))
 
reklama
To teraz obydwie czekamy na calosciowy wynik amniopunkcji ! Musimy wymyslic co bedziemy robic przez ten czas zeby nie zwariowac ! Trzeba zajac czyms mysli i jakos zorganizowac czas zeby w miare mozliwosci szybko nam uplynal !! :)))
Trzymam za Was obie kciuki! Wy macie przynajmniej dużo mniej czasu na wynik, ja czekam na niespodziankę do porodu haha :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry