Sosnowiczanka
Mamusia Alanka :)
Ogólnie to ja juz zgłupialam. 2 lata leczylam sie z bezplodnosci i w sumie teraz mam tez niewielkie szanse na zajscie w ciaze (tak myslalam przynajmniej). Ale ginekolog mi powiedzial na ostatniej wizycie ze po laparoskopii ktora mialam 13mies temu te szanse na kolejną ciąże sa dosc spore... Kiedys mysle ze bede chciala miec jeszcze jedno dziecko, ale na pewno jeszcze nie teraz (przynajmniej 2-3 lata), i wlasnie zastanawiam sie nad spirala. Kiedys bralam tabletki ale nie chce teraz, dodatkowo po tabletkach mialam marną ochotę na seks. A chcialam sie dowiedziec od kogos kto ma spirale jak to jest? Czy jakos ją czuć tam w srodku? I jakies skutki uboczne czy są? W koncu to jakies "cialo obce" w srodku......

I wyczytalam tez ze jakis sznureczek z tej spirali jest umieszczony w pochwie i jak wsadzisz palec to sie go czuje i to tez mnie przeraza, Wychodzilo by na to ze podczas stosunku czuje go tez M
. Gin mi powiedzial ze w kazdej chwili mozna wyjąc spirale i ze jest to koszt 600 zl. W sumie spodziewalam sie wiekszej kwoty.

