reklama

Bawimy mama, bawimy...

reklama
a nasza alijka oszalala hihi, od czwartku wstaje na nogi sama - tym sposobem co margolcia dagi, i wstaje wszedzie i co chwile... podnosi sie sama i robi dwa-trzy kroki do przodu!! sama siada juz sztywno i teraz sie sama podnosi i wstaje, to sie stalo z jednego dnia na drugi! odkad moja rodzinka przyjechala to alijka caly popis dala, szybko znizalismy lozeczko i jej kojec, no w szoku jestesmy wszyscy...i jak jej tego pchacza od fisher prise daje to od razu lapie go i wstaje i chce isc!! choc cala sie trzesie tak smiecznie i zaraz upada.. i od razu znowu wstaje... moja niunia kochana
 
Mój mąż zgrzytal i poscierał sobie kilka zębów , teraz ma nakaz rzucia gumy jak ma stresa ( bo zgrzytał jak go coś wnerwiło)

a on w dzień zgrzyta? dobrze zrozumiem?
bo w nocy to ciężko rzuć gumę, chyba że ma jakiś dar ;-)

brawo dla Alijki!!!!!!!!!!!! Kolejna zuch dziewczyna. Coraz więcej naszych bąbelków rusza na podbój świata:-)
 
a on w dzień zgrzyta? dobrze zrozumiem?
bo w nocy to ciężko rzuć gumę, chyba że ma jakiś dar ;-)
hahah
no wlansie tez nie bardzo wiem kiedy mojemu mam ta gume dac, bo on przez sen zgrzyta ;-)



Alijcia - ciocia jest bardzo dumna z Ciebie :-)



Czy Wasze maluchy tez lubia kopac we wszystko?
Jakkolwiek Poli nie uloze na kocu - po chwili jest przy sofie, i wali w nia nogami

Albo ostatnio wymyslila kopanie w zyrafe z maty. Tak dlugo kopie, az zyrafa padnie - mata sie zlozy i polowa tego dolu ja przykryje. Wtedy bawi sie sama ze soba w akuku i ma faze.
 
hahah
no wlansie tez nie bardzo wiem kiedy mojemu mam ta gume dac, bo on przez sen zgrzyta ;-)



Alijcia - ciocia jest bardzo dumna z Ciebie :-)



Czy Wasze maluchy tez lubia kopac we wszystko?
Jakkolwiek Poli nie uloze na kocu - po chwili jest przy sofie, i wali w nia nogami

Albo ostatnio wymyslila kopanie w zyrafe z maty. Tak dlugo kopie, az zyrafa padnie - mata sie zlozy i polowa tego dolu ja przykryje. Wtedy bawi sie sama ze soba w akuku i ma faze.

moja tak, jak leżymy razem, to tak sie bedzie przysuwać by we mnie kopać, łóżko np za mało, frajdy nie sprawia, kopie w sofę, w paląki od maty i mata się przechyla, jak lezy na brzuchu wciąz uderza paluszkami o podłogę;
ma dziewczyna zdrowie.........:-)
 
Alijka - gratulacje, zuch dziewucha z Ciebie!!

Kacperkowi również gratulujemy i witamy w gronie siedzących;-)

Katik - moja też uwielbia kopać, tak jak Ola akaaty - jak ją damy do naszego łóżka to nam masz brzucha albo pleców robi:-) No i bardzo wysoko nogi wszędzie zarzuca, najwyżej ja się da, jak wrócę z biura to zgram zdjęcia z komórki M. i Wam pokażę, co nasz mała akrobatka wczoraj na krzesełku wyprawiała:-)
 
A u nas babcia wygrała po raz drugi tesciowa nauczyła mała mówic baba :)
Oczywiście jest to : ba ba ba ba ba .. ale jak sie powie to powtarza ładnie za babcią
Szymka też nauczyła i pierwsze to było właśnie baba .

u nas Q jak babcia mówi do niego: "powiedz baba" to on się patrzy i odpowiada baba :-)
z mamą i tatą tak łatwo nie idzie... mama jest tylko wtedy kiedy coś jest nie tak... czyli włacza się smerf maruda... a tak to chyba fakt, że jestem obok jest dla niego logiczne.

kamisia u nas Q też uwielbia bańki :-)

justa no to gratulacje dal alijki! super musi to wyglądać :-)

filonka no to gratuluję :-) cieszymy się zatem z tego samego :-D

Wiem, że niektóre dzieciaczki już stają, a nawet zaczynają chodzić, ale ja chciałabym się pochwalić że Kubuś w piątek 12/11 nauczył się sam siadać :-D w sobotę jak wróciłam z zajęć poćwiczyłam z nim jeszcze i normalnie zajmuje mu to dosłownie chwilę :-D teraz nawet w nocy jak się przebudzi to wita mnie i butle siedząc i wołając bu! :-)

a jak mówimy tik tak to patrzy się mojemu małżowi na zegarek :-)
 
reklama
bea83-gratulacje dla malutkiej,zdolniacha i dla Twojej Justa24
filonka super,ze maluszek juz siada!
Maxiu jeszcze samodzielnie nie siada, cwiczymy,ale bardziej woli pelzac...no i zawsze dopelza do czyichs stop,bardzo je uwielbia...my kupilismy balony...namalowalam mu buziolki usmiechniete i zawiesilam nad glowa,gdzie miejce karuzeli.do drugiego wsadzilam fasolke.smiesznie wyglada gdy tym balonem potrzasa,mylac,ze to grzechotka.trudno mu ugryzc ten balon i troche sie denerwuje....a pytajac go gdzie jest Rita(nasza kotka) odwraca wzrok i jej szuka...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry