Luxuorius
Moderatorka
udusilabym, bo moj niekiedy ma podobnie, ale nie wiem co sie stalo,ze piwka mniej pije i nie wyzywa juz tak, bardzo sie na nowym mieszkaniu uspokoilBo to jest tak, że rzadko mamy całe weekendy razem. Zazwyczaj wtedy jedziemy do kogos. Umówiliśmy się ze pojedziemy do taty ( mojego tescia) bo miał urodziny posidzimy A wieczór spędzimy w domu razem. Niespodziewanie przyjechały siostry męża. Fajnie bylo, dopóki mój M sie nie spil i tylko problem z nim miałam.. O miłym wieczorze mogłam zapomnieć, no i musialam wysluchiwac jego chrapania.
