hej, hej,
karola: uuu szkoda, że się spił :/ Oni to jakoś nie myślą jak coś robią. Mój też czasem coś walnie i nie pomyśli o niczym. Bardzo go głowa bolała?

Widzę, że i u ciebie piękny śluz. Może coś w powietrzu jest, że taki ładny w tym cyklu

Mnie też to zdziwiło

A test owu to zrób jeszcze o 16-17, bo mi w południe nic nie wychodziło a później jak zrobiłam był pozytywny :/ A z porannego moczu to już zupełnie nic, też przetestowałam
anula: chłopy to temat rzeka. Mój miał dzisiaj mięso przyprawić i przyprawa mu się skończyła. Zamiast poszukać w szufladzie nowego opakowania to tak zostawił to mięso na desce i tak sobie leżało. A już nie wspomnę o tym, że nie wpadł na to, żeby je oczyścić :| No cóż. Chociaż przy takich sprawach to mi się śmiać chce po prostu
nessi: może suplementuj i będzie lepiej, bo tak jak piszesz, organizm sie domaga i uzupełnia braki.
azylek: niestety presja jest na dziecko, zwłaszcza jak sie ma znajomych już dzieciatych
lux: u mnie zimno, bo ledwo 2-3 stopnie, ale za to słonecznie. U mnie dzisiaj kurczak pieczony, ryż i surówka warzywna. A śluz to i u mnie po @ taki mleczny.
julia: a takie buty z tymi nerwami. Czasem tak jest, że jak się nerwy ma to potem już coraz gorzej. Szkoda, że się nie udało kupić tego co chciałaś, ale może niedługo znowu na zakupy pojedziesz i kupisz, a może zniżka będzie albo mega promocja?

Taka rekompensata od losu
luska: czekamy dalej, bo jeszcze kreska może się pojawić

Ja to uprzedzona to testów z moczu jestem :|
U mnie już po owu. Śluz zupełnie inny i mam wrażenie, że mam wyższą temperaturę.
Zastanawiam się czy nie wziąć sobie dupka, żeby w razie czego pomóc. Chociaż zdania się podzielone co do tego.