reklama

Bedę mamą w 2016 roku!

reklama
MARZEC:
18.03: Azylek - monitoring
19.03: Julia - monitoring
19.03: Luska - monitoring
21.03: Xbum - wizyta u ginekologa
24.03: Jugo - wizyta u ginekologa
24.03: Nessi - podglądanie kropka

KWIECIEŃ:

6.04: Karola - podglądanie kropka
16.04: Kruczyca - ślub
 
Tragedia w pizdu u mnie.. Owu juz była, czyli pewnie nie zdążyliśmy, ogólnie znowu endometrium mi nie urosło, znowu to samo co rok temu [emoji17] mam 6mm wiec dupa blada.. On chce mi zrobic drożność, ale nie chce tego badania, boje sie, pierd** wszystko dzis. Mam dosyc [emoji20]


Sent from my iPhone using Forum BabyBoom mobile app
 
Azylek ochlon i się zastanów czy faktycznie nie warto robić droznosci .... zobacz u mnie nie wiadomo skąd .... nigdy nie miałam żadnych operacji,infekcji ,zapalenia przydatków ....nic a nic ....a ciąża okazała się być pozamaciczna ....czyli coś w jajowodzie zawiodło ..... a w razie gdyby wyszła ci nie ciekawie to usuną defekty laparoskopowo i po kłopocie .... laparo nie boli ....szybki bezinwazyjny zabieg w znieczuleniu .... myśle że warto to rozważyć .... bo droznosc sama się nie zregeneruje niestety....

Wysłane z mojego SM-A300FU przy użyciu Tapatalka
 
Tragedia w pizdu u mnie.. Owu juz była, czyli pewnie nie zdążyliśmy, ogólnie znowu endometrium mi nie urosło, znowu to samo co rok temu [emoji17] mam 6mm wiec dupa blada.. On chce mi zrobic drożność, ale nie chce tego badania, boje sie, pierd** wszystko dzis. Mam dosyc [emoji20]


Sent from my iPhone using Forum BabyBoom mobile app
Azylek nie mow tak
 
reklama
Azylek strach można przezwyciężyć .... to nic strasznego .... nikto ci krzywdy nie zrobi .... no chyba ze wolisz żyć nadzieja,nie sprawdzać i załamywać w chwili nie powodzenia ..... każda z nas jest inna - rozumiem .... ja to byłam gotowa prosić coby mi usunęli cały jajowod,zostać z jednym bez blizn etc i walczyć do ostatnich sił .... fizycznie organizm zawsze się wylize i dojdzie do siebie ....

Wysłane z mojego SM-A300FU przy użyciu Tapatalka
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry