reklama

Bedę mamą w 2016 roku!

reklama
Karola teraz plamienia na początku ciąży to jest normalka. Mnóstwo dziewczyn tak ma i wszystko jest dobrze potem. Torbiele też w ciąży się pojawiają i znikają. Będzie dobrze:-)

Migduch, Kruczyca u mnie czara goryczy się przelała. Nie mam siły płakać już nawet. Całkowicie zobojetnialam i nie wierzę w nic. Mnie się cuda nie przytrafiaja. Żal mi tylko męża bo on uczepił się tej myśli, że może się uda skoro dostał leki na receptę. On tak biedny wierzy że zdarzy się cud...nie chce mu zabierać tej wiary.
 
Czesc dziewczyny
Karola wspolczuje pobyt w szpitalu na swieta ja juz kiedys tak lezalam wiec wiem co czujesz
Bum piekny koszyczek☺
Kruczyca i jak tam slub coraz blizej☺
Jugus jak tam?
Padam z nog robie sernik na zimno i salatke gyrros kurczak sie marynuje jutro zrobie reszte
 
Hej dziewczyny,

teczowa:
do niedzieli spokojnie poleżą a i do poniedziałku też :) Teraz jeszcze chłodno to dłużej jedzenie leży. A jakie babki robisz?

kruczyca: uuu a jak sie dzisiaj czujesz? Ja obstawiam, że będzie króliczek :D

xbum: śliczny koszyczek ma córcia :D Ja sama bym takim nie pogardziła, jakby mi ktoś uzupełnił :D

azylek: jak tam pieczenie i zakupy? :D Ja sie zdziwiłam, bo szybko nam się udało wszystko kupić. Trafiliśmy w dobry moment :)

karola: cieszę się, że sytacja opanowana! Dobrze, że pojechałaś na IP. Piękne uczucie posłuchac serduszka :) Święta w szpitalu nic przyjemnego, fakt, ale wiadomo, że dla fasolki dużo jest sie w stanie poświecić. Będziesz pod obserwacją i wypuszcza jak będą pewni, że wszystko dobrze. A z rosnącą torbielą faktycznie dziwnie :| A leki dostałaś?

julia: działaj działaj :D Ja mam też powoli zmianę śluzu na ten płodny :D

tynka: najważniejsze, że macie plan. To jest początek zapewne krętej drogi, ale na końcu czeka mały cud. Dasz radę to przetrwać. Trzymaj się. Musicie znaleźc jakąś odskocznię bo idzie zwariować inaczej. A to, że szanse sa nikłe to nie znaczy, że są zerowe. Nie z takimi klopotami sie zachodzi. Popłacz, oczyść ciało i duszę i wróć z siłą do walki. Głowa do góry, cyc do przodu ;)

luska: jak tam? U ciebie też szał świąteczny? :)

U mnie tak jak u was zapierdziel świąteczny :D
Na szczęście udało się w miarę szybko zakupy zrobić, więc dzisiaj tylko ugotowanie warzyw na sałatkę i zrobienie pieczarek do farszu do jajek. Okien już raczej nie umyję, no trudno. Będziemy przez smugi patrzeć na świąteczny krajobraz :p

Jutro 14dc, więc zastrzyk. Dziwnie jak tak kłuje raz w lewym a raz w prawym jajniku :D Zwykle podczas owu miałam kłucie z jednej strony. Nie mogę przestać myśleć o bliźniakach :D Nawet dzisiaj tak się śmialiśmy, że trzeba będzie większe auto kupić jak się uda podwójnie :D hahaha marzenia marzenia :)

Udanego dnia :)
 
reklama
A ja dopiero chwila odpoczynku ufff ...
Jeszcze pransko zrobiłam i przydałoby się jeszcze jedno tylko gdzie to powiesić :)

Co tam kobietki ? :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry