taszka74
mama Maxa Alexa i Kacpra
jedynym zabezpieczeniem jakiego używałam ja były ochraniacze na narożniki takie silikonowe i zamknięcie na lodówkę bo moje dziecko uwielbiało do niej zaglądać no i oczywiście standardowo tak jak inne mamy trzeba usuwać z zasięgu małych rączek wszystko co może zaszkodzić lub krzywdę zrobić szkrabowi i nie dotyczy to tylko domu , jak się idzie w gości to trzeba oczy mieć wokoło głowy ,powiem wam jak mój średniak miał 2 latka i przyjechaliśmy do mojej babci a jego prababci on jak to dziecko wleciał pierwszy do mieszkania i zanim żeśmy się rozpakowali przyleciał z powrotem trzymając w rączce tabletki na serce zwinął babci z szafki wołając am am ,babcia nie pamiętała ile tabletek powinno być w opakowaniu więc skoczyło się na obserwacji w oddziale pediatryczny , ale on ma tak do dziś ma 5 lat i muszę patrzeć co do buzi wkłada a wkłada wszystko i nie pomagają tłumaczenia ani krzyki po prostu taki już jest i nie umiem go tego oduczyć ,