rurka
Fanka BB :)
ja cierpię na bezsenność od początku ciąży i jak do tej pory nic się nie zmieniło... Może u ciebie będzie inaczejto zawsze jakieś pocieszenie że nie jestem sama. Widać takie te nasze hormony w ciąży, że nas budzą, i niepokoją złymi myślami i nie dają zasnąć. Ciekawe czy to przechodzi, bo jak tak ma to wyglądać przez najbliższe 6 miesięcy dzień w dzień to chyba się powieszę :-)
teraz chce odpoczywać, bo potem do dopiero sobie nie pośpię :-)
mnie budzą takie masakryczne lęki, że już na samą myśl o nich nawet w ciągu dnia, odechciewa mi się wszystkiego... martwi mnie wszystko, budzę sięw środku nocy i ciągle towarzyszy mi uczucie strachu, przede wszystkim o pieniądze, mam wrażenie, że nie damy sobie rady z utrzymaniem dziecka, chociaż nie mam podstaw do takiego myślenia bo oboje pracujemy, może nie zarabiamy kokosów, ale starcza nam na wszystko. panicznie boję się biedy bo sama wyszłam z domu w którym pracowała tylko moja mama, a kochany tatuś miał wszystko gdzieś... od kiedy jestem w ciąży strach przed brakiem pieniędzy mnie paraliżuje... ciężko mi jest ciągle sobie przypominać o tym, że to tylko lęki spowodowane ciążą:-( w drugim trymestrze i na początku trzeciego cierpiałam też na straszną bezsenność, która na szczęście teraz już minęła jako tako, ale ciągle towarzyszy mi ten strach, nawet we śnie... czy któraś z was też boryka się z takimi absurdalnymi strachami czy ja już bzikuję przed porodem???
jestem w 25 tyg. i tak mniej więcej od miesiąca jak położę się ok 22 to o 3 już się przebudzam i nie śpię do 6-7. Dla mnie to jest wielki problem bo później jestem wybita z rytmu dnia codziennego i to jest strasznie męczące a ponadto mój mąż do tego jeszcze strasznie chrapie:-( a to człowieka bardziej denerwuje, maluszek wierci się cały czas i też nie sposób przez to ułożyć się w wygodnej pozycji. ale... mam patent na zamulenie siebie :-) włączam cichutko tv tak żebym słyszała jakieś głosy wydobywające eis z głośnika telewizyjnego i od razu mnie to uspokaja i nawet nie wiem kiedy zasypiam. Czasem to muszę obejrzeć cały program nocny żeby zasnąć a czasem tylko kawałek. Jest to moja pierwsza ciąża:-) więc też do końca nie wiem czemu tak czasami mam że raz zasnę szybko a raz muszę się kilka godzin przemęczyć. Może mój organizm zaczyna mnie przygotowywać na nocne czuwanie i wstawanie do maluszka. Noo.. ale to już bliżej jak dalej. :-)
ale dzięki temu trochę lepiej mi się śpi:-)