reklama

Bobaskowo-zapraszamy na ploteczki

reklama
Asiu to fajne okazje ci sie trafily ,a ta kolezanka to jakas nie powazna czy jak przeciez powinna oddac takie jakie dostala

No Anka jak jej pożyczała to tamta sie zarzekała że odda w stanie takim jakby wcale nie używała ich,a tu masz.
Moja siostra jest bezpośrednia,i jak zobaczyła te ubranka takie zniszczone to od razu powiedziała,tej koleżance,że ona sobie chyba żary z niej robi,bo ona takich szmat jej nie pożyczała.I kazała wszystkie ciuszki co jej dała oddać do przyszłego tygodnia.Stwierdziła że może po chamsku się zachowała,ale jakby je zostawiła,to by nic dla Majki nie miała,bo jej praktycznie wszystkie ciuszki pożyczyła.
Tam było mnóstwo ubranek co ja jej z Danii przywiozłam,Paula miała je po pare razy na sobie były jak nowe.
 
to widze ze ty Asiu i sprzedajesz i kupujesz noi bizness sie kreci hihihi

Sabinko trzeba sobie radzić jakoś,ja właśnie sprzedaje po Emilu,bo nie mam komu dać,a zresztą jak bym miała dostać z powrotem w takim stanie jak Ania moja teraz to wolę sprzedać po parę złotych a tą kaskę zainwestować w nowe,no nie tak??bo po Maciusiu to daję dla synka m.siostry ciotecznej dla Kubusia,są rok po roku to akurat pasują na niego bo też chudzielec jak Maciuś.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry