reklama

Bóle

Mnie to boli niezależnie co ćwiczę i w jakiej jestem pozycji, ale tak szczerze to się zastanawiam czy to nie nerki, bo bardzo często też siusiam, ale mało... Słyszałam, że to normalne w ciąży więc się nie przejmowałam, ale w sumie kto wie .... Zobaczymy na wizycie u ginki, no chyba, że będzie tak bolało, że wcześniej pójdę do internisty....
 
reklama

--------------------------------------------------------------------------------

no niestety lekarz mi wyjasnił co ztym kręgosłupem, a mianowicie to nasze ciążowe hormony troszczą się o rozluźnienie połączeń stawowych aby bibi mogło urodzić się przez wąską obręcz miednicy, zwiększająca się waga dziecka+wody płodowe+łożysko i te inne obciążają kręgosłup który przykmuje inna pozycję niż dotychczas, często bywa że mały łobuz rozpychając się zaczyna uciskać na nerw kulszowy co daje w efekcie silny ból, na który w zasadzie nie można nic poradzić prócz basenu , nagrzewania poduszką elektryzną
 
Qrczaki ale rie mnie krzyz buuuuuuuuuuu,mi ciezko juz wyrko robic........wlasnie napisalam mezowi ze jak wroci to ja bede ksiezniczka a on moim sluzacym ;D,co?nie bylo go tyle to musi nadrobic,codziennie lozeczko i masaz bez zadnych wykretow i latanie po sklepach za moimi zachciankami ;D
 
z laptopem niesamowita wygoda, jak dla mnie
wcześniej mieliśmy zwykłe kompy i mało co siedzieliśmy przy nich, bo stały w drugim pokoju, a tam nie ma telewizora :)
teraz ja leżę w wyrku, czytam babyboom i oglądam TV, a Krzyś siedzi sobie przy ławie :)
wyprzedaliśmy caly sprzęt w maju - opróżniliśmy pokój dla dzidzi :)
 
reklama
Potworny ból kręgosłupa a po spacerze jeszcze się nasila tak że aż brzuch boli, stac w miejscu nie moge nawet jak naczynia zmywam to ledwo stoję. Chyba nie wytrzymam i pójdę do lekarza może coś poradzi.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry