reklama

Bostonka w I trymestrze

Cyntia85

Fanka BB :)
Jestem w 7 tyg 1 dn ciazy. Wlasnie zobaczyłam, ze zaczyna się u mnie bostonka. Zarazilam sie od synka.

Czy sa tu mamy, ktore przeszly bostonke w I trymestrze ciazy?
 
reklama
Rozwiązanie
Kiedy byłam w ciąży i złapałam bostonke długo szukałam tego tematu i nie wiele znalazłam. Niestety dopiero niedawno znalazłam forum. Myślę również że dużo zależy też od losu. Czytałam również posty gdzie mamy pisały że nie było żadnych powikłań a mieszkając w UK spotkałam się z sytuacją że babka miała aborcję. Czekam na wyniki genetyczne. Zobaczymy czy coś więcej wyjdzie. Pozdrawiam
Zapytaj lekarza czy jest to groźne, o tej chorobie jeszcze było wiadomo. Ale w trakcie jej przebiegu może między innymi wystąpić wysoka gorączka, biegunka, a to juz dla ciężarnej jest jakieś ryzyko.
Moja córka.(miala 8mies) to przechodzia(3 tyg temu)
 
Ja juz wiem od gina, ze jest niebezpieczna na tym etapie. Bylam dzis na wizycie... Wszystko bylo ok. A wieczorem kropki w buzi i pierwsze na dłoniach...

Szukam historii mam, ktore ja przeszly w I trymestrze... Jak ich przypadki...
 
Chorobę bostońską wywołują enterowirusy - a wg mojej wiedzy ryzyko powikłań jest przy nich dość niskie (co nie oznacza, że nie istnieje - zakażenie we wczesnej ciąży jakimikolwiek wirusami bowiem zawsze niesie ze sobą ryzyko powikłań).
 
Enterowirusy ogólnie sa niegrozne, poza coxsackie (i echo...), ktory moze przenikac do plodu... a bostonke wywoluje coxsackie A16.

Jestem dobrej mysli. Przechodze ja bardzo lagodnie, choc wiem, ze to zaden wyznacznik.

Szukam przypadku zachorowania w I trymestrze. Jedynie 3 jakie znalazłam zakonczyly sie poronieniem. Szukam pozytywnego przykladu.
 
Moja córcia dwa tyg temu przechodzila bostonska.jakas plaga totalna sie narobila ja na cale szczęście nie zarazilam sie. Też bardzo się balam bo jestem w 13 tyg ciąży. Bylam z córcia blisko i udalo sie nie zarazic- bardzo mnie to zdziwiło bo zazwyczaj wszystko lapie. Nie martw się na zapas, na pewno będzie dobrze!!! Badz dobrej mysli
 
Czy jest tu jeszcze założycielka tematu? Jak się skończyła historia z bostonka? Ja mialam kontakt z dzieckiem ktory wlasnie yo przechodził. Zaczal sie 15 tydzień. Bardzo sie boję czy sie nie zarazilam i jakie moga byc skutki. Informacje w internecie nie sa pocieszające...
 
reklama
Czy jest tu jeszcze założycielka tematu? Jak się skończyła historia z bostonka? Ja mialam kontakt z dzieckiem ktory wlasnie yo przechodził. Zaczal sie 15 tydzień. Bardzo sie boję czy sie nie zarazilam i jakie moga byc skutki. Informacje w internecie nie sa pocieszające...


Jestem ,ale jeszcze nie urodziłam .termin mam na początek stycznia .ogolnie byłam u 2 dobrych lekarzy i powiedzieli mi ze nie mam czym się przejmować .
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry