• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Bostonka w I trymestrze

Cyntia85

Fanka BB :)
Jestem w 7 tyg 1 dn ciazy. Wlasnie zobaczyłam, ze zaczyna się u mnie bostonka. Zarazilam sie od synka.

Czy sa tu mamy, ktore przeszly bostonke w I trymestrze ciazy?
 
reklama
Rozwiązanie
Kiedy byłam w ciąży i złapałam bostonke długo szukałam tego tematu i nie wiele znalazłam. Niestety dopiero niedawno znalazłam forum. Myślę również że dużo zależy też od losu. Czytałam również posty gdzie mamy pisały że nie było żadnych powikłań a mieszkając w UK spotkałam się z sytuacją że babka miała aborcję. Czekam na wyniki genetyczne. Zobaczymy czy coś więcej wyjdzie. Pozdrawiam
Moja córka skończyła w maju 4 lata, jest w 100% zdrowa. Głowa do góry, będzie dobrze. Pozdrawiam serdecznie 🙂
Moja córka skończyła w maju 4 lata, jest w 100% zdrowa. Głowa do góry, będzie dobrze. Pozdrawiam serdecznie 🙂
U mnie niestety zarażenie wirusem Coxackie, który wywołał bostonke u mojego syne skończył się obumarciem ciąży w 9 tygodniu. Także bywa różnie, ale na pewno nie warto tematu bagatelizować. Ja miałam tylko ból gardła bez wysypki i to wystarczyło, żeby serduszko płodu przestało bić.
 
reklama
U mnie niestety zarażenie wirusem Coxackie, który wywołał bostonke u mojego syne skończył się obumarciem ciąży w 9 tygodniu. Także bywa różnie, ale na pewno nie warto tematu bagatelizować. Ja miałam tylko ból gardła bez wysypki i to wystarczyło, żeby serduszko płodu przestało bić.
Bardzo współczuję, ale mam wrazenie, że kobietom zaglądającym w ten wątek bardziej potrzebne jest wsparcie. Doskonale wiedzą o tym, że wirus jest groźny. Szukają nadziei, że wszystko dobrze się skończy. Ja też straciłam ciążę w 9, bez wirusa, bez żadnej przyczyny. Czasami tak po prostu bywa. Zaszłam w kolejna ciążę po poronieniu i na samym początku złapałam bostonkę. Uporczywy stres, który towarzyszył mi w ciąży i wizja że urodzę martwe lub chore dziecko doprowadziły do tego, że zachorowałam na depresję, z której leczę się do dnia dzisiejszego. Mam nadzieję, że mimo wszystko dziewczynom zaglądającym tutaj uda się uczepić pozytywnej wizji, że dziecko może być zdrowe. Pozdrawiam serdecznie.
 
Bardzo współczuję, ale mam wrazenie, że kobietom zaglądającym w ten wątek bardziej potrzebne jest wsparcie. Doskonale wiedzą o tym, że wirus jest groźny. Szukają nadziei, że wszystko dobrze się skończy. Ja też straciłam ciążę w 9, bez wirusa, bez żadnej przyczyny. Czasami tak po prostu bywa. Zaszłam w kolejna ciążę po poronieniu i na samym początku złapałam bostonkę. Uporczywy stres, który towarzyszył mi w ciąży i wizja że urodzę martwe lub chore dziecko doprowadziły do tego, że zachorowałam na depresję, z której leczę się do dnia dzisiejszego. Mam nadzieję, że mimo wszystko dziewczynom zaglądającym tutaj uda się uczepić pozytywnej wizji, że dziecko może być zdrowe. Pozdrawiam serdecznie.
A ja nie wiem, czy mam bostonkę, bo jedyny objaw jaki mam to miejscowo zaczerwienione gardło i 2 pęcherze, lekki ból przy przełykaniu. Jestem w 14 tc. Synek nie chodzi do żłobka, nie ma teraz żadnych kontaktów z rówieśnikami, widzieliśmy się tylko z 2 osobami, które mają czasem styczność z dziecmi żłobkowymi. On sam nie ma żadnych objawow. Juz nie wiem, co to jest, ale bardzo się boję. Kiedy powinnam iść na kontrolne usg? Zaraz po ustąpieniu objawów?
 
A ja nie wiem, czy mam bostonkę, bo jedyny objaw jaki mam to miejscowo zaczerwienione gardło i 2 pęcherze, lekki ból przy przełykaniu. Jestem w 14 tc. Synek nie chodzi do żłobka, nie ma teraz żadnych kontaktów z rówieśnikami, widzieliśmy się tylko z 2 osobami, które mają czasem styczność z dziecmi żłobkowymi. On sam nie ma żadnych objawow. Juz nie wiem, co to jest, ale bardzo się boję. Kiedy powinnam iść na kontrolne usg? Zaraz po ustąpieniu objawów?
Najgorzej, że od początku tej ciąży bardzo bałam się wszelkich żłobkowych zaraz, szczególnie tych wysypkowych, bo wiem, jak są groźne dla płodu... Nie znajduje innej choroby, która przebiegałaby z podobnymi objawami w gardle...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry