reklama

Brak apetytu u 2 latka

My jemy owoce i warzywa więc to nie jest tak, że nie widzi że my nie jemy. Żadnego sosu Patryk nie ruszy. Jak widzi makaron lub ziemniaki choć trochę z sosem to wogule nie tknie. Widzę mały postęp bo już nie upomina się tak o słodycze i pije świeżo wyciskane soki. Ma 94 cm wzrostu i waży ok 14 kg. Boje sie, ze będzie miał nie dobory witamin przez ten brak jedzonych warzyw
 
Ostatnia edycja:
reklama
moja znajoma np podaje swojej córci owoce ze słoiczków (te dla maluszków) właśnie dlatego że mała nie jada w ogóle owoców (tylko jabłko), ale osobiście jestem bardziej za świeżymi sokami jeśli je sama wyciskasz (możesz w nich też przemycać warzywa), niektóre dzieci nie lubią sosów i nie ma co ich zmuszać do nich, mój syn np. lubi surowe warzywa, i chętnie zje ogórka w talarkach ale mizerii już nie ruszy, musisz po prostu znaleźć inne sposoby
 
moja córka w ogóle nie chce jeść owoców (ma 1,5 roku). Na sam widok już się krzywi. U nas owoce jedynie udaje się przemycić w Bieluchu (ale muszą byc bardzo rozgniecione, żeby ich nie "zauważyła" i np udaje się z dżemem. Kujemy taki 100% np malina (w porównaniu ze zwyklym dżemem jest sporo droższy) i to się udaje. Samej maliny nie ma opcji żeby zjadła.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry