reklama

Brązowe plamienia, luteina

reklama
Jestem w 10 tygodniu, pierwsze plamienie pojawiło się w 5 tygodniu. Brałam nospe forte i duphaston. W sobotę drugi raz plamienie. Pojechałam do szpitala, dzidzia żyje. Mam brac duphaston i nospe, nie ma podstaw dohospitalizacji. Najgorsze jest to, że dokuczaja mi bardzo silne bóle brzucha (najczęściej srodbrzusze i nadbrzusze), podbrzuszu rzadziej. Jest to tępy ból, jakby uciskanie, czasem slurcze. Jestem trochę przerażona, bo bol jest tępy i regularny. Dziś już nie obserwuje plamien. To moja druga ciąża, w pierwszej takie niespodzianki nie miały miejsca.
 
Wiem, dlatego jestem w domu, pracować bym nie dała rady z bólem. Najgorsza ta niepewność skąd ten ból, który pojawił się właściwie bez powodu. Lekarz też nie powiedział nic. Mam nadzieję, że to tylko rośnie macicy.
U mnie tez druga ciąża dużo gorsza , już od około 20 tygodnia mam ucisk na krocze , ze spać nie mogłam , teraz się wyciszyło , ale ciagle boli jak np podnoszę jedna nogę 😔
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry