Pauluś89
Grudzień 2009
Hej Artystka mnie tu zapraszała więc wpadam
jak narazie coś trudno mi się wbić w rytm młodych mam i brzuszków bo na wątku grudniowym na którym się udzielam piszemy więcej i jak się tam wejdzie to co chwilkę nowy post
Artystka mam nadzieję, że smarujesz brzusio tak jak radziłam? Wg usg jak duży ma być twój synek? mój trzy tygodnie przed porodem(cesarką) miał 3300g a urodził się 3900g i 58cm taki wielkoludek

Jak wspomnę swój brzuchol to aż nie wierzę, że tak dzidzia się mieściła a lekarz mówił, że dużo wód też miałam.
Saleminka ja sama zostałam w domu po 3 dniach i wiesz co? Wolałam być sama bo więcej się uczyłam z pielęgnacji maluszka-a mieszkam z rodzicami, mężem i siostrą.
Sugar ja dwa tygodnie przed terminem już czekałam z niecierpliwością, żeby coś się ruszyło i cieszył mnie nawet najmniejszy skurczyk
a mój Aleks nie zamierzał szybko opuścić maminego brzuszka i lekarz wyznaczył mi termin cesarki na dzień po terminie tzn 28 grudnia;-)
Aluś waży już 6100 i mierzy 65 cm
a jak widać na suwaczku dopiero skończy 2 miesiące
Ehhh rozpisałam się
mam nadzieję, że to nic złego 



jak narazie coś trudno mi się wbić w rytm młodych mam i brzuszków bo na wątku grudniowym na którym się udzielam piszemy więcej i jak się tam wejdzie to co chwilkę nowy post
Artystka mam nadzieję, że smarujesz brzusio tak jak radziłam? Wg usg jak duży ma być twój synek? mój trzy tygodnie przed porodem(cesarką) miał 3300g a urodził się 3900g i 58cm taki wielkoludek


Jak wspomnę swój brzuchol to aż nie wierzę, że tak dzidzia się mieściła a lekarz mówił, że dużo wód też miałam.
Saleminka ja sama zostałam w domu po 3 dniach i wiesz co? Wolałam być sama bo więcej się uczyłam z pielęgnacji maluszka-a mieszkam z rodzicami, mężem i siostrą.
Sugar ja dwa tygodnie przed terminem już czekałam z niecierpliwością, żeby coś się ruszyło i cieszył mnie nawet najmniejszy skurczyk
a mój Aleks nie zamierzał szybko opuścić maminego brzuszka i lekarz wyznaczył mi termin cesarki na dzień po terminie tzn 28 grudnia;-)Aluś waży już 6100 i mierzy 65 cm
a jak widać na suwaczku dopiero skończy 2 miesiące
Ehhh rozpisałam się
mam nadzieję, że to nic złego 




A na usg mi pokazała jak serce bije i dodała: "pokaże pani, że serce bije żeby nie było". I zorientowała się, że nie zrobiła mi badań , które powinnam mieć zrobione już dawno i napisała mi na zwykłej karteczce jakie badania mam zrobić. To wszystko na własny koszt! 
