reklama

Brzuszki pogaduchy ;)

  • Starter tematu Starter tematu adka696
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
hej laski wpadlam wam powiedzieć że jeszcze nie urodziłam :D :-) za godzine ide do gin.. zobaczymy co powie.. :D pozatym czuje sie dobrze niemam żadnych bólów ani skurczy ale widze adka miała może ona wczesniej ode mnie.. :D hehehe
Moja mama jutro przyjeżdża bardzo sie ciesze ;-)
Pozdrawiam was kochane jeszcze sie odezwe jak bede mieć chwile :-)
 
hej laski wpadlam wam powiedzieć że jeszcze nie urodziłam :D :-) za godzine ide do gin.. zobaczymy co powie.. :D pozatym czuje sie dobrze niemam żadnych bólów ani skurczy ale widze adka miała może ona wczesniej ode mnie.. :D hehehe
Moja mama jutro przyjeżdża bardzo sie ciesze ;-)
Pozdrawiam was kochane jeszcze sie odezwe jak bede mieć chwile :-)


to sie szykuj :-D hehe a wg usg jak wychodziło ? chyba że nic nie ruszy,dużo lekarzy daje ponad tydzień czasu po terminie i kroplówa,ale miejmy nadzieję że u Ciebie pójdzie to naturalnie:tak:
 
aniołek u mnie dobrze wszystko ;)
Wczoraj w nocy miałam pierwszy taki bolący skurcz aż sie obudziłam, ale pozniej brzuch sie stawial i nic nie czulam ogolnie. Dziś w nocy mialam 2 bolące skurcze.
Ale ogólnie dobrze sie czuje, na nic sie nie zapowiada. Ja tak mysle ze do marca na bank wytrzymam i jeszcze dzidzia bedzie przenoszona. Heh

Sugar noo a ja juz myslalam ze urodziłaś!!! Daj znać co tam u Ciebie jak po wizycie i co sie dzieje! :)

Adka kochana a Ty dziś masz wizyte, to weź skrobnij do nas co tam Ci gin powiedziała i co z Twoim bobo?

Saleminka a jak tam Twój książe żyje? Rośnie, rośnie?:)
 
aniołek u mnie dobrze wszystko ;)
Wczoraj w nocy miałam pierwszy taki bolący skurcz aż sie obudziłam, ale pozniej brzuch sie stawial i nic nie czulam ogolnie. Dziś w nocy mialam 2 bolące skurcze.
Ale ogólnie dobrze sie czuje, na nic sie nie zapowiada. Ja tak mysle ze do marca na bank wytrzymam i jeszcze dzidzia bedzie przenoszona. Heh

Sugar noo a ja juz myslalam ze urodziłaś!!! Daj znać co tam u Ciebie jak po wizycie i co sie dzieje! :)

Adka kochana a Ty dziś masz wizyte, to weź skrobnij do nas co tam Ci gin powiedziała i co z Twoim bobo?

Saleminka a jak tam Twój książe żyje? Rośnie, rośnie?:)


wspomniaam ze ma juz 8 kg hehe :-D
 
jeszzce w dwupaku jestem :D hehe dobrze sie czuje ;-) lekarka mowi że dzidzia sie ma dobrze i wody tez sa wporzadku, jutro kolejna wizyta zobaczymy czy cos sie zmieniło ale raczej nic, rozwarcie mam na 3 cm cały czas bez zmian mam nadzieje ze do piatku urodze..
 
ee to facet postawny :D
A kochana Ty jak sie czujesz? Jak zdrówko? Jak życie Ci leci.
Mówwww więcej co tam u Ciebie :)

jakoś żyje :-) mały daje pospać,bo ostatnio budzi się około 4-5 na mleko i śpi do 7-8 a idzie spać o 20:30 :-) grzeczny,chociaż zębicha niebawem będą się przebijać to marudzi,swędzą go dziąsła i gryzie rączki jakby chciał krwi hehe wampir mój kochany

jeszzce w dwupaku jestem :D hehe dobrze sie czuje ;-) lekarka mowi że dzidzia sie ma dobrze i wody tez sa wporzadku, jutro kolejna wizyta zobaczymy czy cos sie zmieniło ale raczej nic, rozwarcie mam na 3 cm cały czas bez zmian mam nadzieje ze do piatku urodze..

fajne rozwarcie,mi poodejściu wód rozwarcie zrobiło się o 1cm większe,zatrzymałomisie wtedy na 4cm na 2 godziny,a potem poszło dość szybko,szybko zleciały mi te godziny :-D ale 2 ostatnie były najgorsze,a teraz ledwo pamiętam jak to bolało:-)
 
sugar no to kochana daj komus znac jak urodzisz. Masz do ktorejś z nas numer? Bo my tu wszystkie praktycznie w kontakcie jestesmy :P

saleminka no to dobrze ze daje pospać. A ząbeczki to teraz bedzie gorzej, ale wytrzymacie i on da rade i Ty sobie poradzisz ;D

Dziewczyny nie bedziecie sie śmiać? Jakieś dziwne skurcze sutkow mnie łapią.. Dzis ze 4 razy aż mnie szczypały tak sie skurczyły, aż mnie bolało niesamowicie. :P

No i ogólnie troszku sie dzis napracowałam po południu... Nabiegałam sie napucowałam, nagotowałam, nasmażyłam i mnie skurcze przy szybszym ruchu i przy każdym schyleniu łapały :D Wiec sie ruszyło cóś.. Ale nie zapowiada sie na nic ogólnie wiekszego ;]
 
reklama
kiedyś zastanawiałam się czy dam radę jako mamusia,mój miał wolne w dniu w którtych wychodziłam do domu,bo był 11.11 ;-) i nastepnego dnia juz zostałam sama z dzidziusiem i wiecie co stwierdziłam,że "obsługa" dziecka nie jest trudna:-D jeść,pielucha,spać...potem jak podrósł to jeszcze weszło zabawianie,łaskotanie i opowiadanie bajek o tym nawet co będę robić a on i tak uśmiecha się nawet jak mu powiem,że brzydkie bączki puszcza :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry