• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

butelkowe mamy

Gaja moj ulewa mimo ze zageszczam kleikiem ale te ulewania nie sa duze..mysle ze dlatego ze jest noszony i jak siedzi to uciska sobie brzuszek kiedy pochyla sie do zabawek.. a ten zageszczacz to Nutriton kosztuje ok 22zl zalezy od apteki..nam pomagal. co do smoczka zalezy ile wsypiesz zageszczacza ale podejrzewam ze przez zwykla dziurke bedzie ciezko i lepiej taki do kaszek.

olga moj wypija ok 21 tak 100ml mleka z kleikiem (wiecej nie chce wypic) i spi do polnocy max do 1. pozniej herbatka przez sen i po jakichs 3 godzinach znowu mleko. zaraz bedzie mial pol roku a nocy nie przesypia;/
 
reklama
gaja mój Emilek tez ulewa, ale mysle ze to od częstszego lezenia na brzuszku noszenia i wiercenia się, na pewno ulewa mniej niż jak miał miesiąc, czasem zdaża mu się nawet zwymiotowac troszke. ja podaje swojego mleko z kleikiem na noc łyżeczką

małgoś, ja bym byłą wdzięczna swemu synkowi żeby tak spał jak Twój. E zasypia 19.30-20.00 pobudka około 24 i do rana już co 2h, dziś pobudka o 6 a już o 7 oczy trze i dalej spac a matka nie wyspana wrrr
 
Ollga co do laktacji nie pomogę , mi sama znikła
A mój tak jeszcze z 1,5 miesiąca temu tez po kleiku niesokojnie spał , brzuszek dokuczał, kleik kukurydziany jest lekkostrawny a ryżowy ciężej, więc ja na noc teraz kukrydziany dosypuję i jest ok, ale podaje dopiero od 2 tygodni.
 
A jak zatrzymać laktację ?

miałam ten sam problem. Pij szałwie. Jak dużo przybiorą to ściągaj ale tylko tyle aby ból minął. Ja już 3 tyg nie karmie a w piesiach mam pokarm. Co prawda coraz mniej ale jest. W najgorszej sytuacji ginekolog może przepisać tabletki na wstrzymanie. Ja nie brałam.

Kobietki ile dajecie dziennie dzieciakom picia? Mój nie chce za bardzo soczków pić. Ostatecznie to woda wchodzi w grę. A kaszki dajecie na gęsto czy do butli? Ja daje na gęsto 90ml wieczorem przed snem. A potem jak leży w łóżeczko wypija jeszcze 60-90ml mleka. Niestety ma bardzo zbite kupki i zastanawiam się czy to nie wina tych kaszek.
 
K8sad
ja rano na 2 sniadenie daję Kaszkę ryzową na gęsto , na wieczór kleik ale 1 łyżka stołowa do butli.A jak twój chce poić wodę to super bo woda najlepsza , Franek wypija około 150-170 ml wody lub kompociku bez cukru.
a franek tez czasem robi zwarte kupki ale np po obiadku z brokułami czy indykiem to kupa potrafi się nawet i rozlać :szok:
 
mój dostaje 130 kaszki rano na gęsto łyżeczką zjada bardzo ładnie:-)
A z piciem też mam okropny problem jakby chciał wodę to bardzo bym się cieszyła ale jedyne co ewentualnie weźmie to soczki ale ma alergię na większość bo to surowe owoce:-( Kompotu też nie tknie.
 
reklama
Co do laktacji to ja piłam szałwię, wogóle ograniczałam picie, no i ściągałam tylko tyle mleka żeby mi ulżyło...po 3 tygodniach już nie musiałam wogóle ściągać. po tygodniu tylko raz dziennie.

Co do kupek to u nas po kleiku ryżowym też były problemy z kupką...wogóle noce były bez sensu...wiercił się, brzuch go bolał, chyba za gęsty robiłam ten kleik. Teraz już 3 dzień dajemy po łyżeczce do herbaty kleiku kukurydzianego i jest ok...za tydzień dam troszkę więcej.

A co do picia to bywa różnie...czsami potrafi w ciągu dnia wypić 150ml w tym 40 ml soczku. Najbardziej podchodzi mu nektar bananowy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry