reklama

Bydgoskie ciężarówki 2010/2011

Vikiigus, jeśli nadal potrzebujesz towarzystwa do zwiedzania porodówki to jestem chętna:)
Mam nadzieję, że może w końcu drogowcy wezmą się za odśnieżanie Fordonu, bo na razie moim autkiem nie dam rady nawet z parkingu wyjechać:( Także, jeśli oczywiście nie macie nic przeciwko, poczekajmy kilka dni z ustaleniem dokładnego terminu spotkania:)


jak najbardziej - jeszce nie dotarłam - idzie ocieplenie, więc może drgowcy nie będą potrzebni do odśnieżania:)

dzis wiadomo, ze nic już nie wymyślimy, a w ogóle mam ochote dziś i jutro zrobić sobie leżakowanie, bo jakoś mnie brzucholek pobolewa :(...w czwartek mam usg, więc też odpada - piatek ewentualnie- ale jakby Aestima chciała jednak dołączyc, to kojarzę, że jej nie pasowało...możemy najwyżej się telefonami wymienić - i jakby któraś miała czas i ochotę zdzwonic się czy innym pasuje ....dajcie znać :)
 
reklama
Pewnie, ze wybieram się z Wami. Ja chciałam w piątek do rodziców jechać na weekend,ale chyba zrezygnuję z tego pomysłu i wtedy piątek jak najbardziej;)


to może umówmy się wstępnie na ten piątek - ale konkretnie godz wybierzemy w czwartek - żeby znowu się na marne nie umawiać ;-)

spotakamy się na Markwarta, a potem jak będą chęci możemy razem wyskoczyć gdzieś na zdrowy soczek:tak:

co Wy na to?
 
Bardzo Was przepraszam, ale właśnie się dowiedziałam, że piątek po południu mam zajęty:-( Gdybyście chciały to spotkanie przełożyć na przyszły tydzień, to ja już z góry mówię, że dostosuję się do Was w każdy dzień tygodnia, byle najwcześniej ok. 16.00:zawstydzona/y: Oczywiście rozumiem, jeśli będziecie chciały w ten piątek. Jeszcze raz przepraszam:sorry:
 
Ok, to może w poniedziałek?:) Po prostu zaglądajmy tu w miarę regularnie, to się jakoś dogadamy:)

A tak w ogóle chciałam Wam napisać, że miałam wczoraj wizytę i Mały (tak, tak prawdopodobnie będzie chłopczyk, chociaż to informacja do potwierdzenia na następnej wizycie) rośnie jak na drożdżach- ma 10 cm i jest zdrowiutki:) Odetchnęłam z ulgą, bo po pierwszej stracie wciąż nie mogę uwierzyć, ze teraz nam się uda.
 
Ostatnia edycja:
Hej ciężaróweczki :)

Chciałabym się gorąco przywitać i zagościć między Wami. Jestem już w zasadzie na wybiegu, termin mam na 16 stycznia, ale liczę na szybsze rozwiązanie, bo już jest naprawdę ciężko. To mój pierwszy (i jak na razie chyba ostatni) poród. W środę, 15 (czyli juz w zasadzie dziś) mam wizytę u gina i może dowiem się coś więcej. Na świat przyjdzie córeczka, nadal bez imienia, bo mamy okropny dylemat.
Planuję poród w MSWiA, więc przede mną jeszcze całe 2 tygodnie cierpliwości, by móc tam urodzić. Moim lekarzem jest dr Lisiak i jestem z niego mega zadowolona. Jakiś czas temu byłam odwiedzić porodówkę i jestem w ogromnym szoku - byłam wieczorem, po godzinie 19.00, akurat nie było żadnych rodzących, a panie położne bardzo przemiłe i cierpliwie wszystko tłumaczyły.
Mieszkam zaraz obok dwójki, ale w ostatnim czasie rodziło tam kilka moich koleżanek i nie były to miłe porody, dlatego traktuję to rozwiązanie jako ostateczną alternatywę.

Chodziłam też do szkoły rodzenia "łagodne rodzenie" i dało mi to trochę lepsze nastawienie do porodu. Gdybyscie były zainteresowane to moge poopisywac co i jak. Szkoła jest nastawiona na współpracę z dwójką, ma też dwie doule, które mogą asystować przy porodzie.
 
Witaj Bianna:)

Ja mam termin porodu na 12.01, jednak lekarz przepowiada ze urodzę szybciej.
Zastanawiam sie nad szpitalem, w sumie byłam zdecydowana na 2, jednak już sama nie wiem, tyle rożnych opinii...
jeśli chodzi o MSW, to tylko martwi mnie brak intensywnej opieki nad noworodkiem, owszem jest jedno stanowisko do reanimacji, a tak to przewożą dzidziusia do Biziela.

Moze martwie sie na zapas, ale w sumie niczego nie jestesmy w stanie przewidziec.

Naprawde dylemat z wyborem szpitala....

Pozdrawiam Serdecznie
 
reklama
Aniucha ja mam właśnie podobnie, bo niby się nie zakłada że coś z dzieckiem może być nie tak ale 100% pewności nie ma. Chociaż ja na początku chciałam do biziela ze względu na opiekę nad dziećmi ale poźniej jak poczytałam to biziela odrzucam. Teraz chyba bardziej jestem skłonna rodzić w MSWiA pod warunkiem że dotrwam do 37 tc bo jak nie to zostaje miejski.

A moze wypowiedzieć się jakaś dziewczyna na temat porodu w MSWiA która nie miała lekarza z tego szpitala,\czy wtedy opieka jest równie dobra?
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry