Ależ Samanto, tak bardzo się nie martwię... Po prostu dziewczyny pisały, że dwójka jest przepełniona, a mi się wydaje, że za kilka m-cy jeszcze większy tłok może być na markwarta, bo teraz prawie wszyscy chcą tam rodzić. Poza tym fakt bycia w 11 tc chyba nie dyskwalifikuje mnie z rozmów o porodówkach i porodzie. Szczerze mówiąc jak tylko okazało się, że jestem w ciąży zaczęłam myśleć o porodzie. Może dlatego, ze z jednej strony czuję przerażenie jak o tym pomyślę, a z drugiej już się nie mogę doczekać! Poza tym jak sobie w głowie podejmę
wstępną decyzję gdzie urodzę będę dużo spokojniejsza.
Aniucha- w takim razie trzymam kciuki żebyś dotrwała do 37 i urodziła na markwarta

)