• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

****************Bydgoszcz ReAkTyWaCjA ***************

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Mam już bardzo nisko brzuszek (a zaczął sie obniżać tydzień temu) - u wieloródek podobno 2 tygodnie przed porodem tak sie obniża. Bóle w kroczu mogą świadczyć o tym, że dziecko pcha sie do kanału rodnego, no i skrócona szyjka. Poza tym lekarka od początku przepowiada mi wcześniejszy poród ze względu na komplikacje na początku. Ja zresztą tez mam takie przeczucia, tylko chce dotrwać chociaż do przeprowadzki.
Nie chcę Cię martwić Madziara, ale z tym brzuszkiem to niestety nie jest to tak oczywiste. Mi brzuszek opadł 5 tygodni przed porodem! I to tak wyraźnie, że wszyscy mi mówili, że niedługo urodzę. Byłam przekonana, że urodzę wcześniaka, brzuch miałam tak nisko i okropne bóle w kroczu. A urodziłam 2 tygodnie przed terminem, czyli porod miałam o czasie (38 tydzień).
Ale może u Ciebie bedzie szybciej bo ja nie miałam szyjki skróconej :tak:
 
reklama
Renifer, bardzo się cieszę. Wyobrażam sobie, co przeszłaś.
Ja też się trochę podświadomie denerwowalam, bo rodziłam w dość późnym wieku, ale wszystkie badania pokazywały, że jest ok i córcia rzeczywiście urodziła się zdrowa.
 
Kasiu ja tez staram się zbytnio tym brzuszkiem nie sugerować bo wiem, że przy pierwszej córze tez mi opadł wcześniej a urodziła się w 42 tygodniu. Tyle, że nie miałam wtedy takich bóli w kroczu i skróconej szyjki. Poza tym ostatnio dość intensywnie żyje (pakowanie przy przeprowadzce, stres) i myślę, że prędzej to może wywołać wcześniejszy poród.
 
czesc Dziewczyny,

troche jestem nie na biezaco :) u mnie w porządku, dziekuje. moj porod opisalam na lipcowkach - najwazniejsze slowo na P ;-)

w domu mam wsparcie mamy i meza :) i synka w zasadzie tez, bo w ciagu dnia to raczej je i spi, a jesli juz to tak ok 2 h ma sesję patrzeniową, jak to mowi moja mama :) czyli wytrzeszcza swoje ciemne oczka ...
jest niesamowity, maly czlowieczek, ktory przybiera rozne pozycje :) podklada raczki pod glowkę, zamysla sie niczym prezes, rozciaga sie uroczo :) jestem zakochana :-D

jutro bedzie werandowanie jesli pogoda bedzie sprzyjac :)

ide cos zjesc bo strasznie glodna jestem :cool2: a dystrybutory (wg mojego meza) musza sie napelniac :tak:
 
własnie czytałam co u Was sie dzialo bo mam chwile wolnego zanim Igor sie obudzi na kapiel,

Renifer,

to super, ze z dzieciatkiem wszystko w porzadku... nie martw sie przenoszeniem, od czego sa naturalne sposoby hihi u mnie poskutkowaly ;-) aczkolwiek w czasie porodu sobie myslalam, ze co ja na siebie sprowadzilam :) oczywiscie moj slodki facet mi to wynagrodził :) :cool2:

jestem zmeczona, ale nie moge zasnac i sama sie dziwie jak te noce szybko mijaja ... tak samo pobyt w szpitalu i wogole to wszystko co sie wydarzylo... sama jeszcze w to nie wierzę ... :szok::-D

a z tym opadającym brzuszkiem to u mnie wcale nie opadl do terminu ... tyle ze ja dzien po nim zaczelam intensywnie pracowac nad tym, zeby sie porod zaczal :)

tamtego pamietnego dnia jak juz wreszcie trafilam po wszystkim do pokoju pologowego moja mama musiala mi zrobic 3 bulki, ktore od razu spałaszowałam. Taaaka byłam głodna, bo nie jadłam nic od północy kiedy to kładłam sie spac


aaa, wazna rzecz, tj podobno roznica miedzy szpitalem miejskim a bizielem : niby po porodzie naturalnym w 2 trzymaja tylko 1 dobę, a w bizielu rowne 2 aby na chwile przed wypisem moc pobrac krew od malenstwa na wykrycie 3 ewentualnych chorob: fenyloketonuria, mukowiscydoza i hipotyreoza. A w 2 samemu trzeba to potem zalatwiac ... mysle ze to duze ulatwienie dla rodzicow a nie sie potem błakac z malenkim dzieckiem gdzies po laboratoriach ...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry