• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

****************Bydgoszcz ReAkTyWaCjA ***************

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
hey, ja już po... dzidziuś szybko rośnie - ma już 2,1 kg :-D:-D Pan Zbynio powiedział ze w 40 t.c. powinien miec koło 4,2 kg albo i trochę wiecej przy tym tempie wzrostu ;((( także może byc ciężko... przesunął mi termin znów o tydzięń - na 10-10-07...ale ja i tak urodze 01-10-07, bo mój facet ma rozprawe w sądzie i zrobię mu psikusa... :tak::tak:
mam donosić jeszcze dziecko przez miesiac a potem w 37 t.c. - mam jego błogosławieństwo na poród...
szyjeczka bez zmian - 20 mm, ujście wewnętrzne już sie rozwiera prawie na 2 cm ale literka "V" mi sie jeszcze nie zrobiła... kazał nie szaleć i wszystko bedzie dobrze...

kupiłam tez z moim misiem wózek - x-landerka i łóżeczko... w końcu... i napaliłam sie na akpol - musze koniecznie pojechać tam sama, bo z misiem to nie zakupy... ciagle mnie pogania a tam tyle ciekawych rzeczy!!!

najważniejsze ze z dzidziusiem wszystko gra i buczy!!!

pozdrowionka!!!
 
reklama
hey, ja już po... dzidziuś szybko rośnie - ma już 2,1 kg :-D:-D Pan Zbynio powiedział ze w 40 t.c. powinien miec koło 4,2 kg albo i trochę wiecej przy tym tempie wzrostu ;((( także może byc ciężko... przesunął mi termin znów o tydzięń - na 10-10-07...ale ja i tak urodze 01-10-07, bo mój facet ma rozprawe w sądzie i zrobię mu psikusa... :tak::tak:
mam donosić jeszcze dziecko przez miesiac a potem w 37 t.c. - mam jego błogosławieństwo na poród...
szyjeczka bez zmian - 20 mm, ujście wewnętrzne już sie rozwiera prawie na 2 cm ale literka "V" mi sie jeszcze nie zrobiła... kazał nie szaleć i wszystko bedzie dobrze...

kupiłam tez z moim misiem wózek - x-landerka i łóżeczko... w końcu... i napaliłam sie na akpol - musze koniecznie pojechać tam sama, bo z misiem to nie zakupy... ciagle mnie pogania a tam tyle ciekawych rzeczy!!!

najważniejsze ze z dzidziusiem wszystko gra i buczy!!!

pozdrowionka!!!


No bardzo dobre wieści Reniferku,bardzo bardzo sie cieszę ze wszystko gra.
Moze wrzucisz fotki swojego x-landera chętnie obejrzymy.JJaki kupiliście i ile zapłaciliscie jesli wolno spytać bo ja własnie przechodzę gehennę z zakupem wózka i tez myślałam o x-landerze,albo quinny ostatecznie chicco :rofl2:
 
WOMEN wrzucę Ci fotki na pewno, jak mężulo mi go złoży, bo narazie wszytsko jest w kartonach... kupiliśmy na miłej w smyku, kosztował 1700 zł z groszami - łącznie z parasolką i torba... najważniejsze ze mamy już zakupy za sobą...
 
hey dziewczynki... podczytałam na sierpniówkach ,ze MADZIARA leży w szpitalu (też ze względu na cukrzycę).... w związku z tym trzymać kciuki!!!!!!!!!!

mnie juz drugi dzien dziecko budzi o 5-ej rano i jak nie wstanę czegoś zjeść to nie daje mi zyc kopniakami.. wczoraj byłam u położnej w dwójce i w sumie to nic nie wiem... mam dzwonic po pietnastym bo narazie tam trwają rozstrzygnięcia w sprawie legalnych płatnych porodów położnych...

miłego dnia!!!
 
Witam wszystkich serdecznie
Jestem nowa na tym forum i jednocześnie zupełnie zielona w tym wszystkim co i jak tutaj działa, ale mam nadzieje że mi wybaczycie ;-)
Jestem w 7 m-cu ciąży i mam dylemat - pewno większość kobiet oczekujących na maleństwo zastanawia to pytanie - gdzie rodzić w Bydgoszczy.
I stąd moja prośba do was wszystkich. Czy mogłybyście chociaż troszkę opisać swoje doświadczenia z porodów - jak szło i czy wszystko było dobrze? Czy miałyście opłacone położne?
 
Witaj Yvonn! Już na tym wątku dyskutowałyśmy o szpitalach, jak chciałoby Ci się cofnąć trochę i poszukać to znajdziesz. Dziewczyny miały podzielone zdania, ja mogę przedstawić tylko swoje: wg mnie tylko Biziel. W ciąży leżałam i w Dwójce i w Bizielu i miałam porównianie, wg mnie w Bizielu:
  • jest czyściej (nie śmierdzi w kibelkach i nie leżą skrzepy krwi przez kilka dni w odpływie prysznica jak to miało miejsce w "Dwójce" :baffled:)
  • podjeście pesonelu jest podmiotowe
  • mozna liczyć na bardzo dużą i fachową pomoc poradni laktacyjnej jak się ma jakiekolwiek kłopoty z przystawianiem do piersi
  • poród w wannie jest bezpłatny
Położnej nie miałam opłaconej, ale i tak opiekę miałam super, a położne przy porodzie były bardzo miłe i pomocne.
 
reklama
hey... cisza dzis tutaj niesamowita... YVONN ja rodze w dwójce w październiku, jakby co to dam znac jak bylo... Biziel cieszy sie coraz wiekszym uznaniem, ja mam po prostu lekarke z dwójki i bede musiała jakoś tam przezyc...

wczoraj w nocy urodziła pierwsza październikóweczka!!! 47 dni przed terminem - mały popłoch sie zrobił... od poniedziałku piore ubranka.. :baffled::baffled::-D:-D

dobranoc kobitki!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry