• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

****************Bydgoszcz ReAkTyWaCjA ***************

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Agnes, u mnie też tak było. Ja trafilam z tym problemem do poradni laktacyjnej i pani kazała mi karmić małą po 15 minut z każdej piersi, a potem co najmniej pół godziny przerwy. Jak w tym czasie Oli domagała się cyca, to nie miałam jej dawać, tylko nosić ją i zabawiać. Na początku było ciężko, ale z czasem się nauczyła, że między posiłkami są przerwy i nie będzie cały czas mi wisiała na cycu i podsypiała.

I nie zawsze dziecko cycusiowe zaakceptuje smoczek, obojętnie jakby on był podobny do piersi. To zawsze jednak będzie guma, a nie przyjemne miękkie ciało z zapachem mamy :tak: Moja tak samo się wściekała, jak próbowałam jej dać smoczek, nigdy żadnego nie zaakceptowała i nadal nie używa.

Ja nie miałam żadnego problemu z odzwyczajaniem od piersi bo Majka sama zrezygnowała, a smoczka też mnie używała.


soppana ale teraz mężczyzna z Ignasia :tak::tak:, bardzo ładnie :tak::-D

Wczoraj byliśmy na Zawiszy na wystawie kotów, zaraz wlepię kilka zdjęć a dzisiaj
byliśmy na spacerze, bo zrobiła się bardzo ładna pogoda i ze spaceru wróciliśmy z ... kotkiem tj. on przybiegł na plac zabaw a później poszedł za nami do domu, Rudy był bardzo tolerancyjny ale kotek na psa źle reagował i M poszedł go wypuścić na plac zabaw i uciekł.
 
Kasiad ja też używałam tylko do pupy. Przez rok przy każdej zmianie pieluchy a po roczku jak zaczelismy zabawę z nocnikiem to już tylko po kąpieli na noc. Fakt nie smarowałam przesadnie grubo ale Franek nie miał nigdy odparzeń ani pieluszkowego zapalenia pupy. A te 125 ml uzywałam aż 11 m-cy plus ze 2 te malutkie, ktore były w torbie podróżnej. Pamiętam bo akurat znajomym sie rodziło dziecko i pytali jaki duży mają sobie kupić a Franek miał wtedy 11 m-cy :happy: Ale może u dziewczynek smaruje się większą powierzchnię :rofl2: nie wiem bo nigdy nie miałam córci - ja tylko w siusiaczkach oblatana jestem :cool::cool2::cool2:.
 
Ania w międzyczasie wkleiłaś kociaki......śliczne.

Ja bardzo lubię koty ale nie posiadam żadnego :-(. Franio też lubi i cieszyłam się, że kupując go dla niego sprawie radochę sobie ale ostatnio mnie nastraszyli, że kocie białko wytwarzane przez jego skóre to jeden z najsilniejszych alergenów, który może pozostać w mieszkaniu nawet po gruntownym remoncie :no: a mój M. jest alergikiem, co prawda nie na futro ale to podobno może u Frania wyjść bo może mieć skłonność - a kota potem nie miałabym serca oddać. Więc nie wiem....

A mi się marzy podobny do tego pierwzego......taki slicznusi Niebieski Kociak Brytyjski......ech :dull::dull:
 
Hmm, sprobuje uswiadomic synkowi ze sa przerwy w jedzeniu hehe ale az strach myslec o noszeniu tych prawie 6kg w przerwach hehe

Dzieki za info o basenie. A nie wiecie czy instruktor uczy plywac tez mamusie ? Bo ja jakos super dobra nie jestem a chcialabym przy okazji technicznie sie podszkolić :-) Za kilka miesiecy zamierzam sie tam wybrac z malym jesli pediatiatra nie bedzie mial zadnych ale :)

Kurcze, ja zawsze chce isc na wystawe kotow lub psow i za pozno sie dowiaduję :wściekła/y::zawstydzona/y: gapa ze mnie :-(

dobra, ide maseczke zmyc i prysznic wziac bo rano wstajemy i jedziemy na rehabilitację :-)trzymajcie kciuki
 
Agnes w tym basenie na Bajce będzie ciezko Tobie plywac wody tam dorosli maja troche powyzej kolan :) Nauka plywania jest chyba w wiekszosci basenow fordonskich na osobne dogadanie sie z ratownikiem.
A 6 kg to piorko zobaczysz jak bedziesz 10kg klocuszka nosila :)
 
reklama
Ania w międzyczasie wkleiłaś kociaki......śliczne.

Ja bardzo lubię koty ale nie posiadam żadnego :-(. Franio też lubi i cieszyłam się, że kupując go dla niego sprawie radochę sobie ale ostatnio mnie nastraszyli, że kocie białko wytwarzane przez jego skóre to jeden z najsilniejszych alergenów, który może pozostać w mieszkaniu nawet po gruntownym remoncie :no: a mój M. jest alergikiem, co prawda nie na futro ale to podobno może u Frania wyjść bo może mieć skłonność - a kota potem nie miałabym serca oddać. Więc nie wiem....

A mi się marzy podobny do tego pierwzego......taki slicznusi Niebieski Kociak Brytyjski......ech :dull::dull:

aniu śliczne koty mojemu tacie się podoba pierwszy i ostatni
Mówił mi jak mu pokazałam te zdjęcia ze takiego by chciał czyli tego pierwszego.

No są piękne ten pierwszy i ostatni to ta sama rasa -Brytyjski- tylko ten mały miał jeszcze białe wstawki, a ten pierwszy to zajął pierwsze miejsce, tylko nie pamiętam kategorii, on przyjechał aż z Lublina ale jaki on był wielki :szok:.

A pokażę Wam jeszcze tego co ze spaceru z nami wrócił, zwykły dachowiec ( przepraszam rasa europejska )a wygląda jak rasowy z reklamy whiskas,
i idę spać bo jak zacznę rodzić to nie będę miała siły ;-):-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry