RENIFER_24
M-X'07, W-IX'09
hey
EWELINA jak przeczytałam Twojego posta to przeszły mnie ciarki... a myślałam, ze teraz tylko bedzie z mikim lepiej !!! na szczescie powoli przyzwyczjam sie do spania w nocy po 4h!
moja mama własnie pojechała... wczoraj zjechała sie do mnie cała rodzinka i była fajna imprezka! mały dostał tyle ciuszków ze starczy mu chyba na pól roku... nareszcie jestem sama w domu i bede mamą pełną parą... piersi dały mi wczoraj spokój - ale ubieram sie cieplej i owinełam je pieluchą...
niedzielne buziaki dla mamus i dzieciaczków
ps. można werandowac dziecko z katarem??? bo u mikołaja to ten katar chyba nigdy sie nie skończy...
EWELINA jak przeczytałam Twojego posta to przeszły mnie ciarki... a myślałam, ze teraz tylko bedzie z mikim lepiej !!! na szczescie powoli przyzwyczjam sie do spania w nocy po 4h!
moja mama własnie pojechała... wczoraj zjechała sie do mnie cała rodzinka i była fajna imprezka! mały dostał tyle ciuszków ze starczy mu chyba na pól roku... nareszcie jestem sama w domu i bede mamą pełną parą... piersi dały mi wczoraj spokój - ale ubieram sie cieplej i owinełam je pieluchą...
niedzielne buziaki dla mamus i dzieciaczków
ps. można werandowac dziecko z katarem??? bo u mikołaja to ten katar chyba nigdy sie nie skończy...
więc szybko do domku poszliśmy.....zapomniałam o tym niestety ale mama mi zawsze mówiła, że nie można ich przeziebiać
znaczy takich karmiących 

podziwiam mamy, ktore dlugo karmią
niby moge spac na brzuchu ale to nie to samo ;-) ale wytrzymam jeszcze troszkę dla tego małego bąbla
dzisiaj niespodziewanie moi rodzice z siostra wpadli
Igor oczywiscie jak to gdy goscie przychodza chcial spac, ale go potem obudziłam to zdazyl sie pobawic i pospiewac dziadkom -> ogladał szanse na sukces i go natchneło ;-)


. Obudził się już o 4-tej i nie myślał o spaniu