• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

****************Bydgoszcz ReAkTyWaCjA ***************

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Renifer,

Kurcze to straszne z tym katarkiem :-(mam nadzieje, ze lekarz pomoże
To ja zaczynam się bać :baffled:
Moje dziecię dzisiaj wreszcie spało jak przedtem, tylko raz po 2 sie obudził zjadł i do 6:30 spał. Obudził sie akurat na czas, zeby go przygotować do wyjazdu na rehabilitacje.

Trzymam kciuki za WOmen. Oby poród lekkim był :-):happy2: bo dobrze wiemy, że rzadko tak bywa ...

Kasiad,

Sprobuję z surówka, i tak jem już wiecej, ale ogolnie mam obawy, to chyba ta psychoza powzdeciowa jaka przechodzilismy z Igim. Ostatnio jednak cos mu zaszkodzilo, to chyba była czekolada, bo połasiłam się na jakies batony i ptasie mleczko... Moze od tego mial problemy z kupką ...
To dzisiaj surówkę zjem, ale co do niej :blink::confused: nie mam weny na gotowanie :)


Soppana,

A jak przebiegało u was odstawianie ? Robiłas to stopniowo ? Muszę zacząć się zastanawiać. I tak kazde dziecko inaczej reaguje a ja boję sie ze mi nie da sie odstawić :sorry2:
 
reklama
mieliśmy jechac do lekarza a tu przyszła lekarka obligatoryjnie... no i znów mały ma czyste płucka i oskrzela, na pewno nie boli go gardełko - tylko czemu płacze od drugiej w nocy??? dała mi tabl na kolke - ale w to wątpie, bo nózek nie podkurcza czyli go chyba brzuszek nie boli... no i dostaliśmy skierowanie do szpitala jakby płakał cała noc to mamy jechac...
 
A u Piotrusia tez był lekarz,
mały złapał jakiegoś wirusa, ma zaczerwienione gardełko i okropny katar:-(,
pan doktor przepisał wapno, syropek, kropelki do noska i cebion,
powiedział, że juz wieczorem powinno być lepiej:tak:,
ale na dwórek nie wolno nam wychodzić przez 3 dni:no:,


Trzymamy kciuki za Women:tak:,
 
Dużo zdrówka dla wszystkich chorujących maluszków i mamuś, oby szybko minęły te choróbska
Renifer i jak minęła nocka?? nie martw sę tak bo mały to wyczuwa i odpocznij trochę bo twoje złe samopoczucie udziela się Mikołajkowi:tak: Jak Ignaś był chory to brałam go do łóóżka, kładłam na piersi, przytulałam i przykrywałam ciasno kołdrą (brzegi podwiń pod siebie) wtedy on słyszał moje serce i ja jego :-) czułam jak oddycha. Obywdojgu nam było lepiej:-):-):-)

Agnes zapomniałam napisać jak to było z odstawianiem:-(:-) otóz ja dokarmiałam Ignasia już wcześniej bo, brałam tydzień leki i nie mogłam karmić. Tak mu się butla spodobała że powoli porzucił pierś. Na końcu karmiłam juz tylko w nocy. Jak nie będzie Igor chciał mleka sztucznego to najpier prbuj odciągać swoje, ja to robiłam ręcznie i nawet doszłam do wprawy:-)
Miłego dnia
My dziś mamy urzedowy maraton
 
heloł!

na szczescie miki padł i spał od 9-ej do drugiej w nocy a ja znim... potem go wziełam do łózka, i spaliśmy razem dwie godzinki a potem juz on sam, bo mnie mąż obudził.... takze ja jestem wypoczęta i szczesliwa!!!
z oddychaniem też chyba troche lepiej! otworzyłam okno w jednym pokoju, wystawie go na 10 minutek później... czekam teraz na położną...

ktoś coś wie co z Women???
 
Cześć,

Renifer, dobrze że się wyspałaś, chociaż ktoś:tak:.
Piotruś niestety miał złą noc, strasznie płakał, pocił się, nosiłam go przez pół nocy:no::-(, mam nadzieję że dzisiaj będzie już lepiej.

Udanych spacerków, bo ładnie dzisiaj, niestety bez nas.
 
reklama
RENIFERKU to super jak jesteś wypoczęta i szczęśliwa.
Ewelina szkoda ze Ty w nocy musiałaś chodzić z Piotrusiem na ręku.
A pogoda jest super my już po spacerku.Oj pięknie jest na dworze aż moja księżniczka zasnęła i teraz śpi w wózku.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry