AgnesBest
Fanka BB :)
Ja chrzciłam Oliwkę jak mała miała 3 miesiące i to był bardzo dobry czas, ona nie była już taka maleńka i robiła trochę większe przerwy między posiłkami (czytaj: nie wisiała już mi cały dzień na cycu). Robiliśmy w hotelu Millenium - bardzo sobie chwalę, impreza była super a ja się nie narobiłam i caly czas mogłam poświęcić dziecku.
święte słowa :-) Igor miał prawie 3mce i też był już w stanie odseparować się na chwilę od cyca ... z resztą i tak wszystko przespał. Impreza też była przygotowana przez innych a ja byłam gościem
moja mama tak się rozkręciła, że już chciała od razu bukować lokal na roczek Igora. Ale to już chyba sama mu przygotuję hihi 
Soppana,
Igor pije odżywki, gdy muszę wyjść, bo już nie sciagam mleka. Zna ten smak i nie marudzi, choc kiedys mu sie zdarzylo 2 razy, ze nie tknał. Na szczescie teraz bez problemu wypija Nan z tymi tam bifidusami innymi cholerstwami

:-)