• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

****************Bydgoszcz ReAkTyWaCjA ***************

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
My już dzisiaj po jednym spacerku. Pogoda rzeczywiście super. Popołudniu wybieram się jeszcze raz, tym bardziej że muszę Ewce kupić buty na zimę.
Tak sobie pomyślałam, że może na wiosnę to uda nam się gdzieś spotkać, na takim wspólnym spacerze z maluszkami. Co wy na to?
 
reklama
My dziś zamiast spacerować to zwiedzaliśmy urzędy:wściekła/y::angry:
po ponad 2 m-cach czekania odebrałam swój dowód, jeszcze dostałam opeer bo mieli dzwonic jak bedzie a okazało sie ze tydzień lezał, a pani do mnie :" sama winna bo późno składała" a ja przeciez juz miałam nowy tylko zmieniłam nazwisko, więc data nie zalezała ode mnie.
Ignac szczęśliwy bo zwiedzał tramwaje i autobusy, a to jest to, co co Ignasie lubią najbardziej:-)
Z tym spacerkiem wspólnym to fajna sprawa:-):-):-) to dopiero byłoby widowisko gdyby wszystkim udało się być.
 
Piotruś zasnął, więc korzystam:-),
pozwalam mu w czasie choroby na trzecią drzemke w ciągu dnia, bo tak śpi tylko dwa razy: przed i po południu,
Katarek nadal straszny, najwięcej wrzasków jest przy odciąganiu glutków:no::szok:,
chyba przez to mnie nie lubi, bo wyciaga rączki do taty:-(,
teraz będę mu sie kojarzyła tylko z bólem i lekarstwami, które musi wypić:no::-(, buuuu

Soppana jak sobie radzisz z wózkiem w tramwaju?

Za wiosennym spotkaniem jestem za:tak:, jeżeli też mogę
 
Ewelina dobrze jak Piotruś podczas choroby śpi.
Moja Dominika też nie lubi odciągania glutów.
Jak tylko widzi gruszkę do nosa to ucieka gdzie pieprz rośnie.
Za spotkaniem na wiosnę też jestem ZA
 
Tak sobie pomyślałam, że może na wiosnę to uda nam się gdzieś spotkać, na takim wspólnym spacerze z maluszkami. Co wy na to?
Super!
Zresztą jeśli nie będzie strasznie zimno na początku listopada, to możemy spotkać się wcześniej - na jesiennym spacerku. Tylko najpierw muszą się wszyscy podkurować. No i pogoda musiałby być rzeczywiście ładna, bo w deszczu i chłodzie to pewnie nikomu nie będzie się chciało spacerować, zwłaszcza, że to nie będzie krótki spacer.
 
super pomysł, ale ja chyba raczej pisze sie na pierwsze dni wiosny! albo chociaz grudzień jesli bedzie lajcikowy... musi mi kluseczka troche podrosnąć na wyprawe do bydzi!

pokłóciłam sie z chłopem o chrzciny... chcę zrobic 8 grudnia a on w styczniu, choc wczesniej grudzień ustalaliśmy... nie chce mu sie teraz jechac do księdza, a potem mały bedzie wiekszy to ja wszystko załatwie... wiem jedno - jak chrzcin szybko nie zrobimy, to potem zrobimy je pewnie za rok, z naszym tempem... :rofl2::rofl2:
 
Renifer,
Gratuluje przespanej nocy. wyslij kogos innego do ksiedza jesli maz protestuje ;-)

Ewelina,

Oby dziisaj bylo lepiej

A co do spotkania to ja tez jestem za :-) Mozna by sie rowniez wybrac do multikina na te seanse dla matek z dziecmi. Moj syn juz lubi patrzec w tv i musze go przekrecac ciagle w odwrotna strone hehe
 
Ja chrzciłam Oliwkę jak mała miała 3 miesiące i to był bardzo dobry czas, ona nie była już taka maleńka i robiła trochę większe przerwy między posiłkami (czytaj: nie wisiała już mi cały dzień na cycu). Robiliśmy w hotelu Millenium - bardzo sobie chwalę, impreza była super a ja się nie narobiłam i caly czas mogłam poświęcić dziecku.
 
super pomysł, ale ja chyba raczej pisze sie na pierwsze dni wiosny! albo chociaz grudzień jesli bedzie lajcikowy... musi mi kluseczka troche podrosnąć na wyprawe do bydzi!

pokłóciłam sie z chłopem o chrzciny... chcę zrobic 8 grudnia a on w styczniu, choc wczesniej grudzień ustalaliśmy... nie chce mu sie teraz jechac do księdza, a potem mały bedzie wiekszy to ja wszystko załatwie... wiem jedno - jak chrzcin szybko nie zrobimy, to potem zrobimy je pewnie za rok, z naszym tempem... :rofl2::rofl2:

Można się dołączyć do spacerku?

My robimy chrzciny 11.11. Chłop już zaklepał u księdza i w knajpie. Tylko jak ja się wyrwę do fryzjera??
 
reklama
Arabella witaj ponownie na BB
Ale sliczna jest Magdalenka.
Jasię pisze na spacerek obojętnie kiedy czy Grudzień czy Listopad.
A o tym seansie w Multikinie byśmy mogły pomyśleć.
Ja już nie pamiętam kiedy byłam w kinie he he
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry