• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

****************Bydgoszcz ReAkTyWaCjA ***************

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Po bezbolesnym wyrzynaniu się pierwszego zabka, my dziś się męczymy z wszelkimi brzydkimi objawami ząbkowania przy drugim - lewej jedynce:-( Gorączka, rozwolnienie, marudzenie, nocka zarwana. Dzisiejsza pewnie też będzie, bo ząb wyszedł dopiero połowicznie. Zmykam do mojej małej marudki.
 
reklama
dzień dobry
w końcu odzyskaliśmy władze nad komputerem:)
Kasiad z mojego doświadczenia wiem że jak już kawałek ząb wyjdzie to jest lepiej, u nas dolne wyszły bez problemu, za to górne męczą go dalej, bo są szerokie i długo idą:tak: to super że odpoczniesz trochę, choć i tak masz dużo pomocników w domu:-) mój Remi jak zobaczy kupę to zawsze mnie woła że niby on też szybko musi iść do wc:eek:;-) ale i tak się stara:-) tak to już bywa jak facet jest wychowany w atmosferze tradycyjnego podziału ról (BABCIA:hmm:twierdzi ze nikt nie zajmie sie lepiej dzieckiem niz matka) a ja nie mam prawa do przespanej nocy bo nie pracuje:szok:ale postanowiłam ze w nastepny piatek ide do drugiego pokoju spac:-)niech sie tatus przekona jak to jest;-)
miłego dnia zycze
 
hihi, jednak na 15 minut z nim wyszliśmy, jak tylko słoneczko wyszlo... oczywiscie rytuał ubierania skończył sie płaczem, ale ogólnie minute później młody spał jak suseł... jutro powtórka z rozrywki !
ps. a tatuś prowadził wózek dumny jak paw!!!
gratuluję pierwszego spacerku ;-):-)wklej fotki jakieś malutkiego:tak::tak:
i Twojej pierwszej poporodowej kąpieli Reniferku:happy:
my spacerujemy już od piątku regularnie codziennie
dzisiaj nawet mam zamiar jechac nie samochodem a wózeczkiem po Samcia do szkoły a to jest kawałek ode mnie:tak:



Dzień dobry w nocy
Chrzciny super, impreza udana :tak:, w kościele Dawidek był cichutko chociaż nie spał tylko bacznie obserwował :tak:, a w lokalu drzemka, jedzonko i sesje z gośćmi :tak:.
.
Aniu...super ze chrzciny udane:-)
czekamy na relacje foto;-)
mam pytanko,czy mogłabyś zdradzic ile od osoby płaciliście w lokalu i co było w tej cenie..jak nie chcesz na głównym to napisz na priv
jestem ciekawa bo my w święta planujemy chrzciny i też w lokalu dlatego musze się cenowo zorientować co? gdzie?i za ile?
z góry dzięki za odp.

mamuśki...a moze macie jakiś sposób na ropiejące oczko?
od kilku dni walczymy z lewym oczkiem
przemywamy solą fizjologiczną, esensją i od wczoraj rumiankiem i nic....
moze znacie lepszy sposób????

a to z pierwszego spacerku:-);-):tak:
z mamusią...
naszpiknymarcel059fe4.jpg

i z braciszkiem...
naszpiknymarcel049ed8.jpg
 
Z ropiejącym okiem to lepiej iść do pediatry po kropelki jak nic nie pomaga. A jak i to nie pomoże, to może być ciasny kanał łzowy i się zapycha. Jeśli się okaże, że krople nie pomogą lub pomogą tylko na chwilę, to dobrze codziennie delikatnie masować maluszka palcem okrężnymi ruchami w kąciku oka, wtedy kanalik się rozszerza. No ale może krople pomogą.

U nas katastrofa. Oli wczoraj ok 23 dostała tak wysokiej gorączki (39,7 st) że pojechaliśmy do szpitala na konsultację. Niestety okazało się, że oprócz ząbkowania przyplątało się zapalenie gardła. I znowu antybiotyk :no: Tym razem zapisała Zinnat, w on jest tak gorzki, że młoda nie chcego w ogóle łykać :-(:-(
 
heloł!!!

dziś pogoda żyleta, czekam tylko aż miki wstanie i pędzimy na dwór! noc do bani, znów mu sie wszystko odrywało i sie męczył od godziny drugiej...

KASIAD współczuje i glaszcze Oli... nie dośc ze dziecko sie meczy z ząbkiem to jeszcze te zapalenie... nigdy cholera nie moze byc dobrze...

PATI ja od razu dostałam ze szpitala kropelki GENTAMICIN 0,3% młodemu zakraplałam oczy przez tydzień i przestały mu ropniec juz na dobre! śliczne zdjęcia ze spacerku i foteczka w podpisie!!!
foteczki młodego postaram sie dziś wkleic!
dziś juz nam mija 3 tygodnie ;)))

buziaki dla wszystkich!
 
Kasiad...dziękuję za odpowiedz w sprawie oczka;-)
ojej co za choróbsko się przyplątało
dużo zdrówka dla Olivci:tak::tak::tak::-(

Reniferku..zapisałam nazwę kropelek,może uda mi sie kupić dzisiaj:-)
gratuluję Mikiemu trzeciego tygodnia:-D:-D:-D:-D
u Nas dzisiaj drugi weeks;-)
 
hej hej

Miki ale juz z ciebie duzy 3tygodniowy chlop !!!:-) psikaj na katarek ! ;-)

Ania,

TO super ze sie udaly chrzciny, od razu sie czuje ulge,nieprawdaz ? :tak:;-)

My po podrozniczym weekendzie jestesmy, Igor zaliczyl ostatni zabieg na gajowej, teraz czekamy na kontrolę. Pojechalismy do chirurga sie pokazac, niestety nie zrobili nam usg od reki, bo lekarz chory. A jak chcialam sie zapisac to pani napomknela cos o 21 grudnia :wściekła/y::no::eek::szok: grzecznie podziekowalam. Trzeba poszukac gdzies szybciej. W dzieciecym to prywatnie czy nie to tez sie czeka, ale sprobuje tam ... Mam ochote uzyc kilku niecenzuralnych słow do okreslenia stanu sluzby zdrowia. Ja moge poczekac ale nie pozwole,zeby moj synus musial :crazy: trzeba sprawic czy wszystko sie wchlonelo .

ok, idziemy zajrzec w pampka...co on tam wyprodukowal...
 
kasiad, zdrówka dla Oliwki! Dopiero co była chora i znowu jakieś świństwo jej się przyplątało.

Pati26, Ty rodziłaś w dwójce na drugim piętrze? Bo moja Madalenka tez jest z 22.10. I tez jej ropieje lewe oczko, ale po rumianku jest trochę lepiej.

Reniferku, my też walczymy z katarem. Lekarka nie pozwoliła nam nawet na dwór wychodzić. A miałam jutro jechać do Bydgoszczy na 2 dni, żeby iść do fryzjera i po jakiś ciuch na chrzest:wściekła/y: Ale zdrowie Malutkiej najważniejsze. Do niedzieli musi jej przejść!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry