• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

****************Bydgoszcz ReAkTyWaCjA ***************

  • Starter tematu Starter tematu Melanie
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
My mamy krzesełko ProBaby i całkiem dobrze się sprawdza.

Monika już w domku. Dziękuję za trzymanie kciuków i ciepłe słowa :D


ja jeż mam ProBaby w żabki i jestesmy zadowoleni:tak:,

fajnie, że Monika jest juz w domku i jest wszystko ok.:-)

Pochwalę się, że zostałam po raz kolejny ciocią, moja siostra w sobote urodziła przez CC ślicznego chłopczyka, a ja dzielnie jej pomagałam, bo szwagier był w trasie i akurat wracał, ale zdązył na koniec;-)
 
Ewelina,
to zuch ciotka z ciebie, ze pomagalas :-)

a my wczoraj oddalismy wozek i o dziwo sprzedawca sam potwierdził, ze faktycznie paski sa krotkie. oddali nam kase. pojechalismy do innego sklepu i w rezultacie kupilismy sportowke o polowe drozsza od tej, na ktorej chcielismy zaoszczedzic z mizernym skutkiem, ale i tak tansza, bo z zeszlorocznej kolekcji ;-)
smialam sie ze przeciez ze starej kolekcji to wstyd wyjechac ... :-p tak wiec stalismy sie posiadaczami Inglesiny Trip , ktora ma 6,3kg :tak: i jest całkiem sympatyczna... szkoda tylko ze pogoda idzie ku gorszemu no ale na zakupy w centrum handlowym to juz moge ja zabrac :tak:

zdrowka dla Monisi :) mam nadzieje, ze to wszystko dzielnie zniosła ;-)
 
Agnes myślę, że będziesz zadowolona z wózka :tak: My odkąd Franio skończył 7 m-cy śmigamy też Inglesiną ale Zippy. Jestem bardzo zadowolona. Choć tak na prawdę to od ok. roku stoi i się "kurzy" bo Franio nie chciał już w niej jeździć - wolał spacerki . Jednak, kiedy w zeszłym tygodniu byliśmy w Kołobrzegu, zabraliśmy wózek tak na wszelki wypadek. I okazało się to słuszną decyzją :tak:. Po 3 godzinnych biegach i zabawach na plaży powrót do domu w wózku był czystą radością dla F. Nie przeszkadzało nawet to, że w zimowej kurtce ledwo sie już w niej mieści i wyglądał jak Pudzian :laugh2:. Nie wspomnę już o jego wzroście i nogach prawie pod brodą hihihi.
Ale wózio super........jednak po wakacjach pójdzie " do ludzi" bo nam już nie posłuży.

Kasiad poznaję starszego Pana na fotkach..........ubezpiecza nam to i owo ;-)
 
Agnest Monisia zniosła pobyt w szpitalu bardzo dzielnie, aż byłam zaskoczona. My chyba bardziej to przeżywaliśmy niz ona. Właściwie jak siedziała w szpitalnej świetlicy to rodzice nie byli jej potrzebni, a że pełno tam gier i zabawek, których w domu nie ma to bardzo jej się tam podobało. Teraz jest gorzej bo co chwilę muszę jej mówić, że czegoś jej nie wolno jeść. Jeszcze przez parę dni musi się powstrzymać od słodyczy, a to jest wielki ból dla dziecka.

JJ Franek już duży, moje dziewczynki w tym wieku już nawet nie chciały słyszeć o wózku.
 
Agnes, co tam stara kolecja, ważne, że z wózka jesteś zadowolona :tak: choć powiem szczerze, jak dla mnie, to dość słabo się rozkłada jak dla 8-miesięcznego dziecka. No, ale jak synuś nie śpi dużo na dworzu to nie będzie mu przeszkadzało. Ja się nawet też przymierzałam do tej Inglesiny Trip, bo prowadziła się w miarę dobrze jeśli porównać do innych lekkich parasolek z podwójnymi kółkami z przodu i z tyłu. W końcu jednak nasz wybór stanął na parasolce Mutsy z powodu pojedynczych kółek z przodu:
W�zek Mutsy EasyRider: Sklep Internetowy Baby Fant
Wcześniej miałam spacerówkę - Jaguar 4 Hauck Traxx, naprawdę świetny wózek, ale niestety ciężki, już ją sprzedałam, bo Oliwka już jest na tyle duża, że może jeździć w parasolce.

Ewelina, a to miałaś przeżycie :szok: Pewnie odrazu Ci się przypomniał Twój poród.

JJ, wiem, wiem, że mój teść Was ubezpiecza, nieraz opowiada moim starszym, że był u ich koleżanki Aśki - oczywiście nie chodzi o Ciebie :-D

Madziara, dobrze, że Monika tak dzielnie zniosła szpital, dzieci jednak szybko zapominają o bólu :tak:
 
hey

rzadko pisze bo w sumie z mikim zyjemy od wysypki do wysypki... odliczam dni do testów... i do wiosny... niby ma byc od kwietnia ale jak znam zycie to zrobi prima aprilis...

kasiad mam pytanko - wiem ze Ty tez byłas na diecie bezmlecznej - ale czym osładzałas sobie życie??? mnie bardzo ciagnie do słodyczy ale niestety mikołaj za to płaci wysoką cenę... :crazy::crazy::crazy::-(
 
reklama
kasiad mam pytanko - wiem ze Ty tez byłas na diecie bezmlecznej - ale czym osładzałas sobie życie??? mnie bardzo ciagnie do słodyczy ale niestety mikołaj za to płaci wysoką cenę... :crazy::crazy::crazy::-(

Ogólnie lekarze mówią, żeby nie jeść słodyczy, ale ja jadłam takie, w których składzie napewno nie było mleka, np lubię bardzo sezamki i sprawdziłam, że w nich nie ma białek mleka, więc jadłam :tak: No i jadłam swoje wyroby, np biszkopt (ale nie kupny, bo w kupnym białka mleka są, ogólnie w większości kupnych ciast są).
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry