Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
To zaświadczenie z pracy z biura meldunkowego też będę musiała przynieśćNo coś takiego... A jak ktoś prowadzi własną działalność, to zaświadczenia przecież nie dostanie... Co wtedy musi okazać
![]()
No to być może zależy to od przedszkola.Ja ani z pracy ani z biura meldunkowego zaświadczeń miec nie musiałam.
.....i tak się dowiedziałam, że dzidziol się udał 
.....później potwierdził to test. No ale może z drugim inaczej by było......
......Ty mieszkasz chyba na Ogrodach? a tam jest koło placu zabaw jakies przedszkole. Znajomi tam posyłają już drugiego syna....są zadowoleni.Hehehe niezłe z tą ciążą......u mnie to nie wchodzi w grę.....juz po 2 tygodniach miałam odruch wymiotny na taki czyścik do butelek, który jest z włosia naturalnego i po zmoczeniu jego zapach mnie rozwalał.....i tak się dowiedziałam, że dzidziol się udał
.....później potwierdził to test. No ale może z drugim inaczej by było......


Czytałam niedawno wielki artykuł na ten temat, dla mnie to szok, że te kobiety nie wiedzą, że są/były w ciąży, ale tak się zdarza - najczęściej tam, gdzie kobieta jest przekonana, że nie może zajść w ciążę, albo bardzo nie chce zajść w ciążę. Organizm wtedy "zaprzecza" istnieniu ciąży i faktycznie fizyczne i psychiczne objawy ciąży są uśpione. Mnie najbardziej zdziwiło to, że dziecko w takich przypadkach może nie ulokować tak jak w akceptowanych ciążach, tylko np macica rozciąga się wzdłuż kręgosłupa i brzuch nie wybija do przodu.odbiegając od gorącego tematu przedszkoli, oglądam właśnie discovery travel & living i trzymam szczękę oglądając przypadki kobiet, które nie wiedziały, że są w ciąży i dowiadywały się o tym, jak już były w szpitalu i postępowała akcja porodowa
ciekawe ciekawe ...![]()
Przyjrzałam się Waszej ofercie i program macie naprawdę ciekawy, ale ceny niestety nie są porównywalne z przedszkolem państwym, u mnie na osiedlu za cały miesiąc będę płacić ok. 200 zł, może trochę więcej za dodatkowe zajęcia - jeśli się dostanę. Przedszkole ma dobrą opinię - przeprowadziłam szeroki wywiad. To niepubliczne do którego się nie dostałyśmy kosztuje ok. 300 zł na miesiąc.I to nie prawda, ze jak
punkt taki jest prywatny, to dużo droższy i dużo uboższy w realizowany program
dydaktyczno-wychowawczy.
U mnie z Oliwką było jeszcze szybciej. Wiedziałam od dnia jajeczkowania, bo czułam je bardzo wyraźne. Kochaliśmy się dzień wcześniej, także odrazu wiedziałam, że będzie dziewczynka. Potem już mierzyłam sobie co chwilę tempkę i była cały czas podniesiona, siedziałam przy kompie całe dnie i czytałam o wczesnych objawach ciąży hehe i się ich doszukiwałam. Cały czas pobolewał mnie dziwnie brzuch i bolały piersi. Test był tylko formalnością, wcześniej już miałam pewność, że jestem w ciąży.u mnie i jedną i drugą ciąze szybko wykryłam...;-)
z młodą to w ogóle było ekspresowo... w połowie grudnia stwierdzilismy z mezem, ze moze to juz czas, 25 grudnia się pokochalismy, a w sylwka odrzuciło mnie od alkoholu... gdy w nowy rok rozpłakałam sie na domino day - stwierdziłam ze chyba jest ciaza... poczekałam do 08-01-09 z testem, ale test był juz tylko formalnością![]()