reklama

Chcę mieć dziecko...

Patrycja ja też jestem za tym,zeby powiedziećo tym rodzicom dopiero po wizycie u lekarza,wtedy będziesz wiedziała,że rozwija się płód i w ogole.A nie tylko puste jajeczko(odpukać w niemalowane) a to czesto się zdarza.Lepiej mieć 100% pewności,bo w innym razie wyjdziecie na dzieciaki.W ogole zgadzam sie z dziewczynami,najpierw ustalcie jak to bedzie po porodzie ze ślubem itp.Zeby jak rodzice się zapytają nie było,yyy jeszcze nie wiemy.Przemyślcie to i moim zdaniem z powiedzieniem rodzicom jest jeszcze czas.Jeszcze bedą mogli się z tą myslą oswoić.Jak im powiecie powiedzmy za tydzień czy dwa.Moim zdaniem w tych kwestiach nie ma się co śpieszyć.
 
reklama
He he Cornelka takiego optymizmu było mi trzeba :D Najlepiej by było gdybyśmy mniej więcej razem zafasolkowały jak Patrycja i Mazia :D:D
Skoro mówisz, że za rok będziemy już bawic albo szykowac sie do porodu to ja Ci wierze ;**
 
Cannella Ty przepowiedzialas z fusow i sie sprawdzilo oby i nam trzeba byc pozytywnie nastanionym hehe ja dzisiaj w ogole pelna optymizmu odstresowuje kolezanki bo egzamin ustny ale ja wierze ze nam sie uda pozaliczac a potem trzeba to oblac:D a co czasem wolno:P

Mazia napewno zafasolkowalas innej opcji to ja nie widze:)

ciekawe ktory tydzien u Pati?
 
Cornellka bo dni ciąży liczy się już od pierwsego dnia miesiączki,kiedy zaczyna dojrzewać pęcherzyk Graffa:).Patrycja powinna być własnie w 4 tygodniu:)
 
My już z Radkiem na ten temat rozmawialiśmy i mamy już plan, ślub weźmiemy ale cywilny bo ja nie chce teraz na szybkiego brać kościelny i nie móc się na własnym weselu wyszaleć. Dlatego cywilny by nie było problemów z nazwiskiem i w ogóle. Mieszkania już szukamy do wynajęcia bo oboje nie chcemy mieszkać z rodzicami. Ja chcę dalej studiować ale wiadomo teraz takie praktyczne rzeczy jak jazda na wózkach inwalidzkich i podnoszenie pacjentów więc te przedmioty ewentualnie bym sobie przeniosła.

Tak idę dzisiaj do lekarza popołudniu więc wieczorkiem Wam wszystko napisze co mi gin powiedziała:)
 
to jak pati nie pojdzie na usg czy bete to lekarz jej nic nie powie...ja bylam w 4 tyg u swojej lekarki i ona mi pow ze to za wczesnie zeby ona mogla wyczuc przy samym badaniu ale skoro test mi pokazal dwie kreski to napewno tak jest :) i mialam sie zglosic dopiero miesiac pozniej! :) zobaczycie jak sie bedzie cieszyc jak karte ciazy dostanie :D

cannella, cornelka no jakbyscie wy w tym samym czasie zafasolkowaly to byloby ekstra :)

zgadzam sie z mazia...rodzicom mozna powiedziec za tydzien, dwa...wazne zeby bylo wszystko jasne i zaplanowane.

matosia, a ty chrzcilas swoja niunke?
 
reklama
Pati oj to super juz dzis wszystko bedziesz dokladnie wiedziec jesli to 4 tyg to moze jeszcze nie widziec chociaz u mojej kolezanki juz stwierdzila i dobrze ze wszystko zaplanowane alemusi byc u was radosc:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry