Ja natomiast apetetyt nie mam. Na początku na siłe sobie wmuszałam jedzenie aż mi było nie dobrze teraz juz jest lepiej można powiedziec co 3 godziny jem ale bardzo malutko. Bardzo chciałabym mieć dziewczynkę i przyszły tatuś też ale coś mi się wydaje, że jednak będzie chłopak zawsze jest na odwrót. A zjedzeniem u mnie cięzko powiedziec kapustkę zjadłam 3 duże talerze aż sama w szoku byłam. Najbardziej mnie ciągnie do gorących posiłków zwykle zupków(zawsze wolałam same kanapki zjadać). Ale równiez jem i bułki słodkie i z dzemem. Żebym często nie wymiotowała żuje gumę do żucia. Miał ktoś z was tak że lubi i słodkie i kwaśne. Czego napewno juz nie lubię to musztardy a wogóle on w tym stanie jest bardzo nie zdrowe. Może znacie jakieś przesady na temat chłopaczyk czy dziewczynka?
Jestem w 6 tygodniu ciąży ale wydaje mi się, że mam bardzo duży brzuszek jak na 6 tydzień i mnie w rodzinie czesto blizniaki się rodzą może i mi sięto przytrafi