ja liczyłam na chłopaka i jakoś wszyscy się po mnie spodziewali syna raczej, a na razie wychodzi że dziewczynka
póki co roboczo mówię do niej Ziuta, może na późniejszym usg wyjdzie wyraźniej
aha, na usg byłam u osóbki-morawskiego i faktycznie niefajny
za wizytę zapłaciłam 200 złotych badanie trwało 8 minut, doktor miał monolog i jak wpadałam mu w słowo to mnie opieprzał wręcz, a jak się chciałam dowiedzieć o płeć to skomnetował że on bada czy dziecko jest zdrowie a nie sprawdza rodzicielskie zachciewajki, niech go szlag, z łaski stwierdził że chyba dziewczynka
dopiero gin w niemczech popatrzył i stwierdził że też chyba dziewczynka, ale bez przekonania na razie
a ja mam ochotę ciuszki kupować, na razie kupiłam z zielonymi dodatkami

będą uniwersalne
kasik