Od urodzenia zmagam się ze słabymi przyrostami wagi u dziecka. Mimo dużej wagi urodzeniowej, syn obecnie wazy 8500g... przebadany w szpitalu, badany przez nas prywatnie. Wcześniej każdy mówił, ze coś musi być nie tak, obecnie lekarze mówią, ze taka jego uroda. Ja jednak się martwię. Syn obecnie je dość dobrze, miedzy 5-8mc życia miał potworne problemy z jedzeniem, co bylo prawdopodobnie spowodowane reflusem ukrytym. Wtedy tez waga praktycznie się zatrzymała, nigdy nie malała. Czy któraś z mam miała taki problem? Co robić? Przykładowy jadłospis dziecka: 9- parówka taka 100% kurczak z chlebkiem i masłem, 12- ok 200g obiadku(głównie słoik gerber), 14 owoc/mus/deserek, 17 tu różnie, czasem mleko on 200ml, czasem jakaś zupka ok 150g, w międzyczasie chrupki kukurydziane, do spania on 20- 200ml mleka, ok północy- 160/200 mleka, ok 4/5 160/200 ml mleka. Czy to jest mało dla rocznika?
Twój syn ma stwierdzona badaniami alergię na bmk i jajko, czy próba prowokacyjna? Jeśli nie toleruje bmk to parówki zdecydowanie mu nie służą. On zje, ale to się potem odbije na ilości pozostałych posiłków dlatego, że niestety często w parówkach są pochodne nabiału np białka, laktoza, czy inne tego typu dodatki. Chyba, że sama robisz. Natomiast przy alergię na bmk często uczulają ryby, drób, wszelkie pochodne nabiałowe i zmartwień cię, ale niestety Capri care też potrafi uczulać wówczas, tak jak przetwory z mleka koziego. To trzeba sprawdzić. No i podając capricare warto obserwować nerki. Twoje dziecko może nie tolerować faktury kaszki jaglanej, ale można z niej robić budyń z bananem. Warto spróbować, bo to treściwy posiłek i dość kaloryczny. Twoje dziecko nie toleruje jajka, czy raczej białka kurzego? Może warto spróbować z jajkami przepiórczym i. Czasem udaje się to wymienić. Spróbuj nauczyć dziecko pić prawdziwe mleko kokosowe. Ono jest tłuste, bogate we wszystkie składniki. Moje dzieci piją tylko owsiane i czasem kokosowe. Dla wzbogacenia kalorii nie polecam fantomaltu bo to sam cukier. Lepszy jest sinlac. Wciąż czasem go stosuje. Możesz go zrobić na zwykłym mleku roślinnym jeśli ci dziecko wypije. Spróbuj ten bez cukru. Tylko tam jest ryż. Sprawdź, czy będzie tolerował, bo jeśli tak, to możesz dodawać go do wszystkiego. Jeśli też podejdą wam jaja przepiórcze to jest fajny przepis na placuszki z jabłkiem i bananem. Robiłam je nawet na mące pełnoziarnistej. Tak jak Gosia pisała z mięsa polecam bardziej królika, nie powinien uczulać. Na pewno nie podawaj wołowiny i cielęciny i niestety drobiu, chyba, że nie ma po nim problemu. Unikaj innych produktów alergicznych typu orzechy, czekolada, seler, pietruszka, moje dziecko uczulala też kukurydza. Czasem uczulają pomidory. Awokado możesz dodawać do zup, by były tłustsze, możesz robić guacamole na chlebek lub do jedzenia łyżeczka, pokrojone w kostkę z pomidorem jeśli młody może stanowi fajna sałatkę. Polecam też zupy z dyni, czy inne dania, cukinię podsmażoną w plasterkach na oleju rzepakowym lub słonecznikowym zmiksowana z królikiem gotowanym. Bardzo fajne jedzenie, delikatne i dobre dla alergika. Jeśli dziecko samo je banany, to niech je ich ile wlezie. Trzeba tylko uważać, bo zatwardzaja. Ale jak do diety dodasz buraki np pieczone w piekarniku, czy pod postacią zupki z ziemniakiem i marchewką do tego por, to nie powinno być problemów z wypróżnieniem. Z burakami trzeba uważać o tyle, że pomagają w wypróżnianiu, a więc dziecko może zrobić więcej kup niż normalnie. Możesz też robić musy owocowe typu banan jabłko i jakis inny owoc, za każdym razem może być inny, czy koktajle z mlekiem kokosowym. Twoje dziecko może jeść winogrona, mają dużo cukru. Sprawdź tylko czy nie ma uczulenia. Mój syn na rok ważył 9 kg. Teraz ma 3 lata i waży 13 kg. Moja córeczka na rok miała 8 kg, teraz ma 2 latka i 9 kg. Tylko oni obydwoje kosmiczni alergicy, więc lekarze się nie czepiają. No i dużo się ruszaja. Najważniejsze, byście wykluczyli celiakię, jeśli wprowadzasz gluten. Możesz też kaszkę manna gotować na mleku owsianymi czy kokosowym. W zależności co podejdzie dzieciom.
A teraz powiem ci fenomen. Moje dzieci maja alergię na bmk, ale uwielbiają kotlety mielone z cielęciny. I wyobraź sobie, że jeśli jedzą od czasu do czasu to nic się nie dzieje. Tylko mój syn zaczął jeść je dopiero ok 2 roku życia, a córcia ok 1,5 roku. A i w Auchan czy selgross kupisz jogurt z mleka baraniego. Podany od czasu do czasu też jest fajnym przerywnikiem i forma nabiału. Mojej córki nie uczula, bo niestety kozie tak. Ostatnio znalazłam też żółty ser owczy, a latem nawet twaróg będę miała. Tak więc warto próbować różnych rzeczy.