• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

chusty

jesienią jeszcze nie będzie problemu, bo na płaszcz spokojnie zawiążemy chustę, ale zimą duże mrozy itp. to ciężko też z rozpiętą kurtką chodzić, więc chyba maluszki w kombinezonik i do chusty
 
reklama
a to my dzisiaj na wycieczce:)

Obraz 176a.jpgObraz 177a.jpgObraz 179a.jpg


Jako, że z niewiadomych powodów nagle mogę już dodawać zdjęcia nadrabiam zaległości:)
Moja pierwsza kieszonka

Obraz 132a.jpg

I pierwszy kangurek

Obraz 158a.jpg
 
kurcze wciąło mi posta wrrr

trasiu piękna jest ta tęczowa girasolka, wygląda cudnie i widać że Marysi sie bardzo podoba - rewelacja
Ach cieszmy się każdą chwilą z tymi maleństwami, potem już ich tak swobodnie nie będziemy nosić, kilogramy zrobią swoje
 
Trasia, super :-)
Wczoraj próbowałam zawiązać siodełko z pętelką, ale masakrycznie źle mi wychodziło. Mogę nawet powiedzieć, że nie wyszło mi wcale ;)
Chyba najpierw muszę dobrze dopracować kieszonkę, bo jeszcze nie wychodzi mi to zbyt dobrze.
 
My już też mamy debiut chustowy za sobą. Pojechaliśmy do sklepu i zauważyłam, że ludzie nieźle zwracają na takie rzeczy uwagę :-D A komfort niesamowity!!
 
ja juz przestalam zwracac uwage na to ze sie gapia :-D;-)
dzis tez bylismy w markecie z mloda w chuscie i tylko slyszalam za plecami komentarze ;-) Ale juz nie spogladam czy sie gapia czy nie ;-) Ale kiedys dziwnie sie czulam, choc szlam dumna jak paw majac mloda przy piersiach w chuscie :-)
 
reklama
Larvunia ja robię to samo :-D dziwnie się patrzą, to niech się patrzą... Ważne, że Mały jest zadowolony z noskiem między cycami :-) A przy okazji ja też jestem zadowolona, bo śpi i jest cicho, a ja mogę skupić się na zakupach :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry